Internetowy dziennik informuje, że uzyskał dostęp do umowy między klubami La Ligi a funduszem CVC, z którego wynika, że Tebas obejmie stanowisko prezesa LaLiga HoldCo. Wstępnie jego kadencja będzie dożywotnia.
EL ESPAÑOL twierdzi, że w porozumieniu zapisano wyraźnie, że sternikiem holdingu zostaje „obecny prezes La Ligi” i nie ma żadnego dopisku, że sternik zmieni się przy odpowiedniej zmianie na czele La Ligi. Co więcej, Tebas ucieknie w ten sposób spod kontroli klubów, bo porozumienie zakłada, że prezes holdingu będzie mógł zostać odwołany tylko wtedy, gdy spółka będzie radzić sobie poniżej oczekiwanych przewidywań. W zarządzie poza nim znajdą się przedstawiciele funduszu i niektórych klubów.
W dokumentach nie pada za to żadna informacja na temat nowego wynagrodzenia Javiera Tebasa, który już zarabia w ramach prezesowania La Lidze ponad 3 miliony euro. Na starcie w 2013 roku otrzymywał 395 tysięcy euro.
Javier Tebas na Twitterze odpowiedział na ten artykuł krótkim: „To absolutna nieprawda”.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się