Kylian Mbappé jest blisko jak nigdy. Jak informuje AS, w ostatnich dniach Real Madryt z pełnej rezygnacji przechodzi w stadium coraz większej nadziei w kontekście ewentualnego sprowadzenia francuskiego cracka już tego lata. Wszystko za sprawą Leo Messiego, którego wielce prawdopodobne przenosiny do PSG mogą sprawić, że klub z Parc des Princes będzie zmuszony sprzedać swojego 22-letniego gwiazdora, który z kolei konsekwentnie odmawia przedłużenia wygasającego w 2022 roku kontraktu.
Mimo wszystko Królewscy w ostatnim czasie nie podjęli żadnych działań mających na celu nawiązanie konkretnych rozmów z PSG. Florentino Pérez zdaje sobie sprawę z tego, że to paryżanie będą musieli zmierzyć się teraz z problemem, jakim będzie temat związany z zarobkami Neymara, Mbappé i Messiego. Zanim jednak podjęte zostaną jakiekolwiek działania, Real Madryt poczeka na moment, w którym Argentyńczyk już oficjalnie złoży podpis na umowie wiążącej go ze swoim nowym pracodawcą. Wówczas w biurach na Santiago Bernabéu będą oczekiwać ruchu ze strony Nassera Al-Khelaïfiego.
Co ważne, w Madrycie nie ma niepokoju związanego z aspektem czysto finansowym w przypadku domknięcia operacji z Mbappé w roli głównej już teraz. Klub doszedł do porozumienia z całym zespołem w kwestii ostatnich obniżek sięgających 10% i jednocześnie nie decydował się na inne ruchy transferowe, które mogłyby zaburzyć drabinkę płacową. Wystarczy wspomnieć, że chociażby David Alaba praktycznie jeden do jednego wskoczył na poziom płacowy Sergio Ramosa, który z kolei klub opuścił. Ponadto Królewscy mają odłożone 120 milionów euro, co w połączeniu z potencjalnymi sprzedażami takich zawodników jak Martin Ødegaard i Luka Jović mogłoby w całości zaspokoić oczekiwania PSG co do kwoty odstępnego za swojego gwiazdora.
Podwójna gra
Oczywiście w ostatnich dniach francuskie media donoszą, że paryżanie wcale nie wykluczają tego, że nawet mimo zakontraktowania Messiego Mbappé i tak zostanie na Parc des Princes. Klub wierzy w to, że mógłby wywiązać się ze wszystkich wymogów finansowych zarówno w samej Francji, jak i w Europie, aby utrzymać całą trójkę swoich największych gwiazd. Mimo wszystko część dziennikarzy podtrzymuje to, co mówiła od dawna – sprowadzenie byłego kapitana Barcelony będzie praktycznie jednoznaczne z tym, że już w sierpniu Mbappé będzie musiał odejść do innego klubu. Czas pokaże, kto ostatecznie ma w tym temacie rację.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się