REKLAMA
REKLAMA

MARCA: PSG domyka kontrakt Messiego

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Leo Messi przeniesie się do PSG. Tym samym paryżanie mogą stanąć pod ścianą w kontekście sprzedaży Kyliana Mbappé. Byłby to istny szach mat w wykonaniu Florentino Péreza.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: PSG domyka kontrakt Messiego
Messi nie potrafił ukryć emocji podczas swojej pożegnalnej konferencji (fot. Getty Images)

Gdy Leo Messi żegnał się na konferencji prasowej z barcelonismo, PSG domykało wszelkie formalności dotyczące nowego kontraktu argentyńskiego gwiazdora. Chociaż obie strony pierwsze kontakty nawiązywały już na przestrzeni ostatnich miesięcy, to negocjacje zostały wstrzymane w momencie, gdy okazało się, że atakujący raczej na pewno przedłuży kontrakt z Barceloną. Jak wiemy, w ostatniej chwili doszło do zwrotu o 180 stopni i Katalończycy poinformowali, że nie są w stanie zawrzeć nowej umowy ze swoim dotychczasowym kapitanem.

Największy wpływ na taki stan rzeczy miała niezrozumiała dla wielu decyzja Joana Laporty, który wycofał się z porozumienia La Ligi z funduszem CVC, odmawiając tym samym zastrzyku gotówki, który mógłby pozwolić klubowi zatrzymać Messiego. Prezes Barçy do takiego ruchu miał zostać przekonany przez Florentino Péreza i sternika Juventusu, Andreę Agnelliego, podtrzymując tym samym wspólną linię wielkiej trójki, która oficjalnie pozostaje w strukturach Superligi.

REKLAMA
REKLAMA

Jak informuje MARCA, reprezentanci i prawnicy Messiego już tego ranka otrzymali formalną ofertę z PSG. Pełne porozumienie pozostaje tak naprawdę formalnością i obie strony liczą na to, że będą je mogły oficjalnie ogłosić w ciągu kilku najbliższych dni. Ponadto francuskie media dodają, że niewykluczone, iż Argentyńczyk już jutro lub najpóźniej we wtorek uda się do Paryża, aby przejść standardowe badania medyczne. To wszystko sprawia, że teraz oczy całego piłkarskiego świata zaczynają się kierować w stronę Kyliana Mbappé.

PSG podtrzymuje, że nawet mimo zakontraktowania Messiego nie zrezygnuje z walki o przedłużenie kontraktu z francuskim crackiem. Fakty są jednak takie, że wydaje się to zadaniem wręcz niemożliwym do zrealizowania. Jeśli paryżanie nie domkną tego lata kilku większych sprzedaży, to po prostu nie będą w stanie się wywiązać z Finansowego Fair Play narzuconego przez UEFA. Dalszemu rozwojowi wydarzeń ze spokojem przygląda się Real Madryt, który liczy na to, że pewnego dnia Nasser Al-Khelaïfi sam uzna, że transfer Mbappé będzie dla niego jedynym rozwiązaniem.

Jeśli PSG ostatecznie ugnie się pod presją i francuski gwiazdor przeniesie się na Santiago Bernabéu już tego lata, to ostatnie ruchy w wykonaniu Florentino Péreza będzie można uznać za istny majstersztyk. Przekonanie Laporty do rezygnacji z pieniędzy od La Ligi, doprowadzenie tym samym do odejścia Messiego, którego obecność w Paryżu sprowokowałaby z kolei transfer Mbappé – domino, którego efektów kibice Barcelony zaczynają się obawiać coraz bardziej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (130)

REKLAMA