REKLAMA
REKLAMA

Problemy w defensywie

Carl Ancelotti wciąż ma dużo znaków zapytania w kontekście zestawienia defensywy na pierwszy ligowy mecz z Deportivo Alavés. Kluczowe znaczenie mają odejścia podstawowych zawodników, problemy zdrowotne i różne etapy przygotowań.
REKLAMA
REKLAMA
Problemy w defensywie
Fot. własne

Na nieco ponad tydzień przed ligowym debiutem Carlo Ancelotti w dalszym ciągu ma kilka niewiadomych, jeśli chodzi o zestawienie podstawowej jedenastki na pierwszy oficjalny mecz podczas swojego drugiego etapu w Realu Madryt. Największe wątpliwości dotyczą zestawienia defensywy, w której doszło do najważniejszych odejść, a jednocześnie niektórzy obrońcy zmagają się z problemami zdrowotnymi i każdy jest tak naprawdę na nieco innym etapie pretemporady. To wszystko sprawia, że zestawienie składu na mecz z Deportivo Alavés pozostaje dla włoskiego szkoleniowca istną łamigłówką.

Pierwszy temat dotyczy obsadzenia boków obrony. Dani Carvajal i Ferland Mendy do dyspozycji sztabu technicznego Królewskich są od pierwszego dnia okresu przygotowawczego, ale obaj pierwsze tygodnie spędzili głównie na siłowni, aby definitywnie już domknąć rehabilitacje po urazach, z jakimi zmagali się pod koniec poprzedniego sezonu. Ani Hiszpan, ani Francuz nie chcieli przyśpieszać swoich powrotów i niewykluczone, że w ich kwestii więcej odpowiedzi przyniesie nam niedzielny mecz towarzyski z Milanem.

Wątpliwości na prawej obronie są tym większe, że w przypadku braku Carvajala z problemami boryka się również Álvaro Odriozola. U Baska zdiagnozowano tydzień temu zakażenie koronawirusem, a to oznacza, że do treningów będzie mógł wrócić najwcześniejszej na przestrzeni przyszłego tygodnia. Tym samym alternatywą dla Ancelottiego może być ponownie Lucas Vázquez, który na pozycji prawego obrońcy rozegrał w poprzednim sezonie ponad 20 spotkań.

REKLAMA
REKLAMA

Jeśli chodzi o środek defensywy, w której Real Madryt stracił Sergio Ramosa i Raphaëla Varane'a, nowy trener Królewskich nie miał wystarczająco dużo czasu, aby na spokojnie przepracować tę pretemporadę z Davidem Alabą. Kilka dni po rozpoczęciu treningów ze swoim nowym zespołem u Austriaka również potwierdzono obecność koronawirusa, przez co przegapił znaczną część okresu przygotowawczego. Zawodnik do treningów wrócił dopiero w ostatni wtorek i nie wiadomo, czy będzie w pełni sił, aby zagrać w niedzielę z Milanem.

Dopiero we wtorek do swoich kolegów w Valdebebas dołączył również Éder Militão, który razem z Casemiro i Viníciusem rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu po zakończeniu Copa América. Mając to wszystko na uwadze, niewykluczone, że Ancelotti w ostatnim sparingu przed oficjalnym startem nowych rozgrywek postawi na tę samą parę stoperów, która zagrała w ostatnim meczu z Rangersami w Glasgow – Nacho i Víctor Chust.

Niespotykana obrona
Niezależnie od tego, kto ostatecznie wyrobi się na pierwsze ligowe starcie z Alavés, Carletto i tak będzie musiał zestawić niespotykaną dotąd w Madrycie defensywę. Nawet jeśli stanie na kwartecie Lucas – Nacho – Militão – Marcelo, to w żadnym meczu poprzedniego sezonu Królewscy nie wychodzili w takim zestawieniu od pierwszej minuty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA