Od kilkunastu dni hiszpańscy dziennikarze zastanawiają się, czy Gareth Bale będzie traktowany jako piłkarz spoza Unii Europejskiej, co oznaczałoby, że Walijczyk blokuje jedno z trzech miejsc w zespole i komplikuje sytuację. W tej sprawie cały czas trwają rozmowy między Hiszpańską Federacją Piłkarską, La Ligą, Związkiem Hiszpańskich Piłkarzy i Krajową Radą Sportu. Real Madryt cały czas czeka na wynik tych pertraktacji, ale na razie trudno przewidzieć, kiedy zapadnie ostateczna decyzja.
W ubiegłym sezonie trzy miejsca zajmowali Éder Militão, Rodrygo i Vinícius Júnior, ale po powrocie Bale'a sytuacja się komplikuje, jednak niebawem może rozwiązać się sama za sprawą Viniego. Brazylijczyk od jakiegoś czasu jest w trakcie procesu uzyskiwania podwójnego obywatelstwa, a dokładnie od momentu, gdy na liczniku wybiły mu dwa lata spędzone w Hiszpanii.
21-latek powinien być już w posiadaniu hiszpańskiego paszportu, ale z powodu różnych okoliczności proces ten został opóźniony, choć klub jest przekonany, że znajduje się on już w fazie końcowej. Królewscy są przekonani, że Brazylijczyk już niebawem otrzyma hiszpańskie obywatelstwo, a wówczas problem zniknie sam i Bale nie będzie znów obarczany winą za coś, na co nie ma wpływu.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.