Carlo Ancelotti nie może liczyć jeszcze na wszystkich swoich podopiecznych. Kilku zawodników odpoczywa po Mistrzostwach Europy, a czterech piłkarzy – Jesús Vallejo, Dani Ceballos, Marco Asensio i Takefusa Kubo – wybrało się do Tokio, gdzie będzie reprezentować swoje kraje na Igrzyskach Olimpijskich.
23 lipca ma odbyć się ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio, jednak już na jutro zaplanowano rywalizację w softballu kobiet i piłce nożnej kobiet. Mimo wszystko rozpoczęcie zawodów nadal stoi pod znakiem zapytania. Toshirō Mutō, dyrektor generalny Komitetu Organizacyjnego Igrzysk Olimpijskich, powiedział, że niemożliwym jest „przewidzenie, co się stanie z liczbą przypadków koronawirusa”.
Wypowiedzi Japończyka wskazują na to, że Igrzyska Olimpijskie mogą być odwołane w ostatniej chwili z powodu rosnącej liczby przypadków koronawirusa. Na razie na pewno nic nie jest jeszcze przesądzone. W stolicy ogłoszono stan wyjątkowy, a konkursy odbędą się bez udziału publiczności. Od początku lipca zdiagnozowano 71 osób z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa.
– Nie możemy przewidzieć, co się stanie. Będziemy kontynuować dyskusję, jeśli będzie wzrost zakażeń. Uzgodniliśmy, że w oparciu o sytuację z koronawirusem, ponownie zwołamy rozmowy pomiędzy wszystkimi stronami. W tej chwili liczba przypadków może wzrosnąć lub zmaleć, więc będziemy o tym myśleć, jeśli tak się wydarzy – powiedział Toshirō Mutō.
Na Igrzyska Olimpijskie powołano czterech graczy pierwszej drużyny Realu Madryt, jedną piłkarkę (Kosovare Asllani) i siedmiu koszykarzy Królewskich. Jako pierwsza szansę na występ ma szwedzka zawodniczka. Reprezentacja Szwecji jutro o 10:30 polskiego czasu zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się