Spotkanie rozpoczęło się od dużo większej liczby ostrych fauli niż składnych akcji. Wszystko zmieniło się po golu Argentyny: De Paul zagrał długą piłkę ze swojej połowy, a Lodi pomylił się i jego złe przyjęcie wyprowadziło Di Maríę do sytuacji sam na sam, a ten przelobował Edersona.
Brazylia miała problem z odpowiedzią, bo nie tworzyła dobrych akcji. Groźniejszymi sytuacjami Canarinhos w pierwszej połowie były strzał dystansu Casemiro i nieudane uderzenie z wolnego Neymara.
Brazylia mocno zaczęła drugą połowę. Najpierw gola strzelił Richarlison, ale odgwizdano mu pozycję spaloną, a po chwili ten sam zawodnik po podaniu Neymara w dogodnej sytuacji strzelił prosto w Martíneza. Po tych sytuacjach mecz się uspokoił: Argentyna cofnęła się, a Brazylia biła głową w mur. Najgroźniejsze uderzenie w końcówce oddał Gabigol, ale jego strzał obronił Martínez. Brazylię dobić mógł Messi, ale po kontrze w sytuacji sam na sam z Edersonem pogubił się i wbiegł z piłką w bramkarza rywali.
Casemiro pokazał się z typowej dla siebie strony w reprezentacji, pracując w odbiorze, ale także biorąc udział w rozegraniu. To on oddał pierwszy groźniejszy strzał drużyny, ale też na początku drugiej połowy stracił głupio piłkę przed swoim polem karnym, dając sytuację 3 na 2 dla rywali, której ci jednak nie wykorzystali.
Vinícius z kolei po wejściu na lewe skrzydło miał kilka prób dryblingu, które były jednak w większości nieudane, a jego najlepszą akcją było wyprowadzenie dobrym podaniem na pozycję strzelecką Danilo, którego uderzenie zostało jednak zablokowane.
Casemiro, Vinícius i Militão, który nie wystąpił w finale decyzją trenera, rozpoczynają 3-tygodniowe urlopy. Wstępnie spodziewani będą w Valdebebas na starcie swoich przygotowań do sezonu 2 sierpnia.
Argentyna – Brazylia 1:0 (1:0)
1:0 Di María 22' (asysta: De Paul)
Argentyna: Martínez; Montiel, Romero (79', Pezzella), Otamendi, Acuña; De Paul, Paredes (54', Guido Rodríguez), Lo Celso (63', Tagliafico); Di María (79', Palacios), Messi i Lautaro (79', Nicolás González)
Brazylia: Ederson; Danilo, Thiago Silva, Marquinhos, Lodi (76', Emerson); Fred (46', Firmino), Casemiro, Paquetá (76', Gabigol); Éverton (63', Vinícius), Richarlison i Neymar.
Dla Argentyńczyków jest to 15. tytuł, co jest wyrównaniem rekordu Urugwaju. Jest to też pierwszy triumf Albicelestes od 1993 roku. Brazylia, która broniła tytułu z 2019 roku, ma na koncie 9 triumfów i był to jej 15. przegrany finał.
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się