Real Madryt dokonuje roszady na stanowisku trenera Juvenilu A, najlepiej rokującej drużynie La Fábriki. Po zaledwie roku pracy z posadą żegna się Jorge Romero, którego zastąpi Hernán Pérez Cuesta. Asturyjczyk, prywatnie brat byłego reprezentanta Hiszpanii, Michu, przychodzi do Juvenilu A z drużyny Unionistas de Salamanca, z którą osiągnął sukces w Segunda B.
Hernán Pérez wciąż miał ważny kontrakt z Unionistas na przyszły sezon, jednak klub zgodził się na rozwiązanie umowy za porozumieniem strony, by trener mógł dołączyć do Realu Madryt. Urodzony w 1981 roku szkoleniowiec nabierał doświadczenia w Juvenilu Oviedo (2014–2015), Langreo (2015–2019) i Barakaldo (2019–2020) aż wylądował w Unionistas, z którymi awansował w tym sezonie do Primera RFEF, trzeciego szczebla rozgrywek w Hiszpanii. Co ciekawe, w Langreo był trenerem swojego brata Michu (aktualnie dyrektora sportowego Burgos), kiedy były zawodnik między innymi Rayo i Swansea zdecydował się wrócić na Półwysep Iberyjski, by grać w Tercera División.
Hernán Pérez nie był pierwszym wyborem dla Juvenilu A. Real Madryt od początku chciał, by zespół prowadził Álvaro Arbeloa, jednak z powodu pandemii Spartanin nie zdążył wyrobić licencji UEFA Pro, która jest niezbędna, by prowadzić zespół w kategorii rozgrywkowej División de Honor Juvenil.
Przyjście Hernána Péreza to kolejny dowód na to, że w szkółce sporo się dzieje. Wcześniej Manu Fernández wzmocnił akademię szefem cantery Getafe (Carlosem Guerrero) i szefem skautingu Villarrealu (Andrésem Pardo). Ponadto, klub przedłużył (lub zaoferował) kontrakty wielu młodym zawodnikom, by odstraszyć potencjalnych chętnych na wyciągnięcie największych talentów z Valdebebas.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się