Poważne wątpliwości o przydatności Henry`ego w Arsenalu, które w niedzielę zaczęły nasuwać się prezydentowi Arsenalu mogą napawać nadzieją Real Madryt. Na dzień dzisiejszy jest możliwe, że Francuz wkrótce stanie się madridistą.
Henry, który w ostatniej kolejce ligowej wygranej 3:0 z Sunderlandem strzelił kolejnego gola, był wielkim marzeniem Florentino Pereza i większości działaczy, nadal zasiadających w zarządzie klubu. Po zakończeniu rozgrywek Ligi Mistrzów wszystko ruszy pełną parą. W samym Realu ludzie są przekonani, że jeśli Henry zechce opuścić Londyn, jego przeznaczeniem będzie Santiago Bernabéu. Sam Henry otrzymywałby 9 mln euro za sezon, a na konto Arsenalu wpłynęłoby... 35 mln!
Długa droga
Madryt ma nadzieję, że ostateczne rozwiązanie okaże się sukcesem. Pierwsze kontakty pomiędzy Realem a agentami piłkarza z Francji miały miejsce pod koniec stycznia. Wtedy to klub z Madrytu robił wszystko, by kontakty Henry`ego i Barcelony nie zacieśniały się, przekonując Francuza, że jeśli zechce opuścić Londyn, jedynym słusznym kierunkiem będzie Real Madryt.
W dodatku, Madryt i Arsenal doszli już do porozumienia, po lekkiej burzy urządzonej przez Fernando Martina. Podejrzliwe spotkania z agentami piłkarza, oferty 12 mln euro i nieporozumiewanie się z Arsenalem - to wszystko doprowadziło angielski klub do wściekłości, który zaprzestał oficjalnego dementowania plotek na temat Realu. Teraz wszystko jest bardziej spokojne, a działacze porozumiewają się bez problemów.
Real atakuje: 35 mln dla Arsenalu i 9 dla Henry`ego!
Jeśli Francuz przyjmie ofertę Realu, pobije wszelkie rekordy finansowe
REKLAMA
Komentarze (206)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się