Po porażce ze Szwajcarią w 1/8 EURO przyszłość Didiera Deschampsa w roli selekcjonera reprezentacji Francji stoi pod znakiem zapytania. Ani trener, ani Noël Le Graët nie potwierdzili dalszej współpracy, co otwiera furtkę do kadry Zinédine’owi Zidane’owi. Prezes Francuskiej Federacji Piłkarskiej mówił o tej możliwości w rozmowie z Le Figaro.
– Nazwisko Zidane’a zawsze się pojawia i myśli się, że jest dostępny za każdym razem, kiedy Les Bleus kończą turniej. To człowiek, którego cenię, nie musimy opisywać jego kariery w roli piłkarza czy trenera. Pewnego dnia Zidane obejmie reprezentację Francji. Kiedy? Tego nie wiem. Nie mam do wyjawienia żadnych nowości – wyznał Graët, który powiedział też kilka słów na temat przyszłości Deschampsa.
– Rozmawiałem z nim wczoraj wieczorem, przed powrotnym lotem do Nicei. Mam wrażenie, że on nie chce odchodzić. Ustaliliśmy, że poczekamy tydzień i się spotkamy. Rozmawialiśmy dwie minuty, pogadamy na spokojnie w ciągu najbliższych 8 czy 10 dniach. Nigdy nie można decydować w pośpiechu. Popularność Deschampsa jest ważna, tak samo jak jego relacje z piłkarzami – stwierdził.
Warto dodać, że w wywiadzie udzielonym jeszcze w lutym dla telewizji RTL Le Graët wyjawił, że Zidane jest pierwszym kandydatem do zastąpienia Deschampsa.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się