Walijczyk był wypożyczony w ostatnim sezonie do Tottenhamu, gdzie rozegrał 34 mecze, w których zaliczył 16 goli i 3 asysty. Jego umowa wygasa za rok i formalnie ponownie jest piłkarzem Realu Madryt.
Pod koniec konferencji o gotowość do ponownej pracy z Carlo Ancelottim zapytał go włoski dziennikarz. – Tak, nie mam innej opcji [śmiech]. On będzie trenerem Realu Madryt w następnym sezonie, a ja jestem piłkarzem Realu Madryt, tak. Mogę powiedzieć tyle, że mamy świetne stosunki, a on jest wielkim trenerem i na pewno poradzi sobie świetnie w Realu Madryt – odpowiedział Gareth.
31-latek wywołał w maju swoją tajemniczą wypowiedzią falę spekulacji o przejściu po EURO na emeryturę, ale zdementowało to już wiele źródeł. The Athletic w najnowszych informacjach podaje, że w głowie Walijczyka kiełkuje myśl o dojściu do mundialu w Katarze, jeśli oczywiście jego reprezentacja na niego awansuje i zakończenie kariery dopiero po tym sezonie 2022/23. Amerykanie dodają, że Bale nie zamierza jednak na pewno wracać do Tottenhamu.
A przyszłość w Realu Madryt? Na zgrupowaniu Walli na razie ma krążyć dowcip: „Z Zidane'em Bale'a czekały wolne weekendy, ale z Ancelottim Gareth wygrał Ligę Mistrzów i Puchar Króla, strzelając gole w obu finałach”.
Mecz Walii z Włochami rozpocznie się dzisiaj o 18:00.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się