Najbardziej jaskrawym z przykładów jest rzecz jasna Luka Modrić. 35-latek od 2016 roku praktycznie nie ściąga opaski, którą po raz pierwszy założył w spotkaniu towarzyskim z Węgrami. Jako kapitan Luka doprowadził swoją reprezentację do historycznego wicemistrzostwa świata oraz utorował sobie drogę do zdobycia Złotej Piłki.
Eden Hazard zaszczytu kapitanowania Belgom dostąpił po raz pierwszy sześć lat temu, w czerwcu 2015 roku. Atakujący pełnił tę funkcję zarówno podczas poprzedniego Euro, jak i mundialu w Rosji. Kiedy były gracz Chelsea był jednak niedysponowany, funkcję przejał po nim Jan Vertonghen. To właśnie on był kapitanem w pierwszym meczu trwających mistrzostw Europy przeciwko Rosji, gdzie Hazard pojawił się dopiero z ławki.
Kolejnym kapitanem, choć jeszcze bez debiutu w białej koszulce, jest David Alaba. 28-latek przewodzi Austriakom od czterech lat. Jako kapitan po raz pierwszy wystąpił w spotkaniu z Mołdawią w eliminacjach mundialu. David był kluczową postacią przy zwycięstwie z Macedonią oraz pokazał swoją stanowczość przy hamowaniu agresywnego świętowania trafienia przez Arnautovicia.
Choć jego przyszłość w stolicy Hiszpanii jest niepewna, Gareth Bale od września 2018 roku jest bezdyskusyjnym kapitanem reprezentacji Walii. Opaskę przejął po Ashleyu Williamsie. W barwach reprezentacji 31-latek potrafi brać na siebie ciężar, jakiego nie umiał unieść po odejściu Cristiano w Realu Madryt.
W barwach Niemców uczucie bycia kapitanem poznał również Toni Kroos, ale w tym przypadku mowa jedynie o pojedynczych przypadkach. Po raz pierwszy przydarzyło mu się to we wrześniu 2018 roku w konfrontacji z Peru. Etatowym kapitanem ekipy naszych zachodnich sąsiadów jest jednak wciąż Manuel Neuer.
Francja to jedyna reprezentacja, która ma w swoich szeregach więcej niż jednego gracza Realu Madryt. Obaj też w pewnym momencie dostąpili zaszczytu noszenia kapitańskiej opaski. W przypadku Benzemy mowa o zamierzchłych czasach sprzed afery z Valbueną. Karim kapitanował w towarzyskim meczu z Brazylią w 2015 roku. Varane natomiast głową drużyny został po raz pierwszy jako zaledwie 21-latek, a potem przytrafiało mu się to jeszcze 15-krotnie. Nikt nie ma wątpliwości, że to on zostanie etatowym kapitanem, gdy w zespole nie będzie już Hugo Llorisa.
Ostatnim na liście kapitanem jest Thibaut Courtois. Bramkarz znajduje się w hierarchii za Hazardem i Vertonghenem, jednak nie zmienia to faktu, że opaska znalazła się już na jego ramieniu i to podczas mistrzostw świata. Stało się to w wygranym:0 starciu grupowym z Anglikami na mundialu w Rosji. Belgowie mogli sobie już wówczas pozwolić na wystawienie rezerwowych przed fazą pucharową, a we wspomniany sposób skorzystał na tym golkiper Realu Madryt.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się