Javier Matallanas, który publikuje w Asie poufne informacje ze świata hiszpańskiej piłki i w ostatnich tygodniach był jednym z tych, którzy przeprowadzili wywiad z prezesem Królewskich w sprawie Superligi, donosi, że do spotkania Ramosa z Florentino doszło w piątek około godziny 13 w Valdebebas.
Pracownicy ośrodka byli zaskoczeni przyjazdem Ramosa, bo nie widziano go w Valdebebas od kilku dni. Klubowe źródła Matallanasa donoszą, że w tym samym czasie znajdował się tam prezes Realu Madryt i że ostatecznie doszło do spotkania tej dwójki. Świadkowie mówią o uśmiechu z obu stron po zakończeniu rozmowy. Matallanas przyznaje, że ciągle nie ma informacji co do przebiegu rozmowy i może jedynie przekazać wiadomość, że doszło do samego spotkania.
W tym tygodniu nasiliły się informacje mówiące o tym, że Ramos jest gotowy zaakceptować ofertę klubu z 1-rocznym przedłużeniem umowy z 10% obniżką pensji, ale nie chce wykonywać pierwszego kroku i dzwonić do Florentino. Królewscy także za pośrednictwem mediów odpowiadali wyciekami, że propozycja wygasła dobrych kilka tygodni temu, bo sam piłkarz przekazał prezesowi, by planował kolejny sezon bez niego. W tych tygodniach łączono stopera z Paris Saint-Germain czy Manchesterem City, a nawet Sevillą.
Ostatecznie w piątek miało dojść do spotkania kapitana ze sternikiem klubu, chociaż ciągle nie ma informacji od żadnej ze stron co do zawartości ich rozmowy. Matallanas podkreśla, że wypytywał o to, czy coś ustalono, ale nikt niczego nie potwierdza i jego zdaniem dżentelmeńsko ustalono, by nie wypuszczać do mediów żadnych informacji.
Dziennikarz podsumowuje jednak, że można stwierdzić, iż drzwi do pozostania 35-latka w Realu Madryt mogły zostać otwarte i że pozostanie on na kolejny sezon w drużynie Los Blancos.
Komentarze (92)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się