W maju dobiegł końca nieszczęsny klubowy sezon, a razem z nim nasza ligowa rywalizacja w Fortunie. Postanowiliśmy, że w tym czasie nie będziemy jednak wegetować i na okres reprezentacyjno-wakacyjny przygotowaliśmy dla was kolejną zabawę z udziałem naszego partnera. Tym razem zmieniamy nieco zasady gry i ruszamy z kuponowymi meczami między redaktorami, czyli EURO po Królewsku.
W 1. kolejce zmierzą się ze sobą Klatus i KRot, Mateo i Banan oraz Leszczu i Piwwwko. Każdy z redaktorów ma za zadanie obstawić po cztery zdarzenia (trzy po minimalnym kursie 1,30 i jedno po minimalnym kursie 2,20). Zwycięzcą meczu zostaje ten, kto trafi więcej zdarzeń. W przypadku remisu o rozstrzygnięciu decyduje wyższy kurs trafionego zdarzenia. Ostatecznym zwycięzcą okaże się za miesiąc ten, kto uzbiera najwięcej punktów na przestrzeni dziesięciu kolejek.
W tym wszystkim nie zapominamy też o was i co kolejkę mamy do wręczenia pięć doładowań o wartości 20 zł do waszego konta w Fortunie. Wystarczy, że w komentarzu podacie najciekawsze kursy z Fortuny i zdarzenia, jakie waszym zdaniem warto wytypować do końca niedzieli (godzina 21:00). Wygrają ci, których typy okażą się najbardziej interesujące lub najbardziej ryzykowne, a przede wszystkim trafione. Subiektywnego wyboru dokona redakcja.
Klatus vs KRot
Klatus (zobacz kupon)
- Đoković – Nadal 2 (1,40)
- Turcja – Włochy: +25,5 fauli (1,67)
- Dania – Finlandia 1 handicap 0:1 (2,40)
- Radomiak Radom – Korona Kielce 1 (1,54)
Niestety w środę z French Open pożegnała się moja ulubiona tenisistka, ale w grze nadal jest mój ulubiony tenisista, który powinien znów ograć Novaka na mączce. W meczu otwarcia EURO spodziewam się sporo naparzanki i koszenia, więc liczę na to, że fauli będzie ponad 25. Dokładam do tego zwycięstwo Duńczyków przynajmniej dwoma golami i wygraną Radomiaka, który może zostać mistrzem 1. ligi. Oby los chociaż raz w życiu okazał się sprawiedliwy i oddał mi z nawiązką za te wszystkie utopione kupony przez cały sezon.
- Turcja – Włochy: obie strzelą gola (2,36)
- Belgia – Rosja 1 (1,79)
- Anglia – Chorwacja 1 (1,70)
- Austria – Macedonia Północna 1 (1,76)
Pierwsze kolejki na takich turniejach kojarzą mi się raczej z wyrachowaniem, ale wydaje mi się, że w meczu otwarcia będzie się działo. Do tego dorzucam Belgię i Anglię, bo w Lukaku i Kanie widzę kandydatów to tytułu króla strzelców. Na deser Austria z nowym nabytkiem Królewskich.
Mateo vs Banan
Mateo (zobacz kupon)
- Đoković – Nadal 2 (1,40)
- Turcja – Włochy: +1,5 gola (1,46)
- Dania – Finlandia 1 (1,48)
- Holandia – Ukraina: +2,5 gola (2,21)
Na początek nie EURO, ale tenis. Liczę, że Rafa potwierdzi swoją dominację na francuskich kortach. Wieczorem inauguracja turnieju, gdzie liczę przynajmniej na 2 gole. Jutro Dania przed własną publicznością będzie chciała dobrze rozpocząć walkę na mistrzostwach, no i na zakończenie wierzę w ciekawe widowisko w starciu Holandii z Ukrainą i na wiele bramek z obu stron.
- Turcja – Włochy 2 (1,66)
- Anglia – Chorwacja: Kane strzeli gola (2,20)
- Belgia – Rosja 1 (1,79)
- Holandia – Ukraina 1 (1,71)
W starciu z Turcją Włosi są zdecydowanym faworytem i wydają mi się dość pewnym typem. W starciu Anglii z Chorwacją początkowo zastanawiałem się nad obstawieniem po wyższym kursie remisu, jednak o wiele mniej ryzykowne i zarazem wciąż opłacalne jest wytypowanie Harry'ego Kane'a jako strzelca gola. Większych problemów w uporaniu się z rywalami nie powinni mieć też przedstawiciele krajów Beneluksu.
Leszczu vs Piwwwko
Leszczu (zobacz kupon)
- Walia – Szwajcaria 2 (2,33)
- Anglia – Chorwacja 1 (1,48)
- Dania – Finlandia 1 (1,70)
- Austria – Macedonia Północna 1 (1,76)
Uważam, że Walia jest słabiutka, więc wysokiego kursu szukam właśnie tam, grając przeciwko Bale'owi i spółce. Do tego pewniak weekendu, czyli Dania. Pozostałe dwa mecze to znowu raczej słabość rywali niż siła tych, na których stawiam. W Chorwację i Macedonię Północną po prostu nie wierzę.
- Turcja – Włochy 2 (1,60)
- Walia – Szwajcaria 0 (3,07)
- Belgia – Rosja 1 (1,79)
- Holandia – Ukraina 1 (1,71)
1. mecz: Nie wyobrażam sobie, by na otwarcie turnieju Włosi nie ogolili Turków, tym bardziej grając w Rzymie. Squadra Azzurra być może nie należy do ścisłego grona faworytów turnieju, ale to wciąż Włosi, który nigdy nie przegrali na Olimpico na EURO i mundialu. Poza tym mają fajny hymn.
2. mecz: Obie drużyny będą chciały zaliczyć dobry start do turnieju, więc obie prawdopodobnie się zesrają i podzielą punktami.
3. mecz: W eliminacjach do EURO Belgowie dwukrotnie pokonali Rosję. Mimo że te mecze miały miejsce dwa lata temu, to nie wróżę ekipie Stasia Czerczesowa przełamania. Tym bardziej po tym, co widziałem w meczu ze słabiutką Polską.
4. mecz: Podobne podejście, jak do starcia Włochów z Turcją. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, by Ukraińcy podbili Amsterdam.
Pamiętajcie też o bonusie, który Fortuna przygotowała specjalnie dla was – zwrot za pierwszy zakład do 600 zł.
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się