Transfery Theo Hernándeza i Brahima Díaza do AC Milan okazały się strzałem w dziesiątkę i nic dziwnego, że Rossoneri chcą dalej kupować w Madrycie. Theo przeprowadził się do Mediolanu dwa lata temu za 20 milionów euro i dziś jest kluczowym graczem zespołu. Jego wartość wzrosła trzykrotnie, a dorobek ośmiu goli i ośmiu asyst walnie przyczynił się do powrotu Milanu do Ligi Mistrzów po siedmiu latach nieobecności.
Podobnie było z Brahimem. Mimo że Hiszpan nie był pierwszoplanową postacią drużyny, to potrafił strzelić siedem bramek i zanotować cztery asysty. Włosi wciąż chcą korzystać z jego usług i już pracują nad kolejnym wypożyczeniem. W najbliższych dniach Paolo Maldini spotka się dyrekcją Realu Madryt, by porozmawiać o konkretach.
Ekipa z San Siro ma teraz w Valdebebas jednego z najlepszych przyjaciół, Carlo Ancelottiego. Świetne relacje Maldiniego z Carletto i Królewskimi mogą zaowocować kolejnymi transferami. Jak informuje Corriere dello Sport, Milan chciałby pomóc Los Blancos w „Operacji sprzedaż”, ponieważ poza Brahimem w orbicie zainteresowań Włochów znajdują się Jović, Mariano, Odriozola i Ceballos.
Rossoneri chcą wzmocnić kadrę przed powrotem do Ligi Mistrzów i chcą wykorzystać sytuację, jaka panuje w Madrycie. Działacze z Mediolaniu przekonali się, że wszystko, co pochodzi z Bernabéu, perfekcyjnie sprawdza się na boiskach Serie A.
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.