Paris Saint-Germain robi, co może, aby zatrzymać Kyliana Mbappé w stolicy Francji. Wczoraj Nasser Al-Khelaïf udzielił głośnego wywiadu L’Équipe i nie bawił się w żadne półśrodki, a z pełnym przekonaniem i stanowczością zapewnił, że piłkarz nigdy nie zostanie sprzedany ani nie odejdzie z PSG za darmo. Jego kontrakt z paryskim klubem wygasa jednak już w czerwcu przyszłego roku, a porozumienie nadal nie zostało osiągnięte.
Prezes PSG wielokrotnie zapewniał, że jest zadowolony z pracy Leonardo, ale za punkt honoru postawił sobie zatrzymanie Mbappé w swoim zespole i może teraz zdecydować się na niespodziewany ruch. Francuskie media donoszą, że Al-Khelaïf nadal szuka nowego dyrektora sportowego, który pomógłby przekonać piłkarza do pozostania. Głównym celem paryżan ma być Luis Campos, który od kilku miesięcy negocjuje już z Realem Madryt, a niektórzy dziennikarze zapewniają, że obie strony zdążyły już się dogadać.
Portugalczyka i Mbappé łączą bardzo bliskie relacje, a wręcz uważa się ich za przyjaciół. To właśnie Campos przekonał niegdyś Kyliana, aby ten podpisał pierwszy zawodowy kontrakt w barwach Monaco. W Paryżu były dyrektor sportowy Lille jest traktowany z ogromnym respektem i teraz chcieliby, żeby pracował w ich klubie. Oczywiście Królewscy również wpadli na podobny pomysł i dlatego starają się sprowadzić Camposa do siebie.
Katarczycy nie są usatysfakcjonowani tym, co Leonardo zrobił w ciągu ostatniego półtora roku. W grudniu rozstał się z Thomasem Tuchelem, który odszedł do Chelsea i po pół roku wygrał Ligę Mistrzów. Brazylijczyk wciąż nie znalazł też sposobu na przedłużenie kontraktu z Mbappé, choć udało mu się zatrzymać w drużynie Neymara. PSG kontaktowało się już z Fabio Paraticim, który w ubiegłym tygodniu opuścił Juventus, ale Włoch ma niebawem trafić do Tottenhamu.
Komentarze (80)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się