REKLAMA
REKLAMA

Drugie zwycięstwo, rewelacyjny mecz Ndiaye

Dwa spotkania i dwa zwycięstwa. W ten sposób Real Madryt rozpoczął rywalizację na turnieju w Walencji. W starciu z ASVEL-em na parkiecie błyszczał przede wszystkim Eli Ndiaye.
REKLAMA
REKLAMA
Drugie zwycięstwo, rewelacyjny mecz Ndiaye
Fot. Getty Images

Real Madryt wygrał drugie spotkanie na turnieju Adidas Next Generation. Tym razem poprzeczka była zawieszona znacznie wyżej niż w pierwszej kolejce. ASVEL walczył z Królewskimi do samego końca i miał nawet rzut na zwycięstwo. Piłka jednak nie wpadła do kosza i to madrytczycy mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Graczem meczu został Eli Ndiaye. Nie było tutaj żadnej wątpliwości. 30 punktów i 15 zbiórek musi wzbudzać duży podziw. Rywale nie potrafili sobie z nim poradzić i aż 10 razy Eli był w tym spotkaniu faulowany.

Królewscy bardzo dobrze weszli w mecz i w pierwszej kwarcie prowadzili nawet 17:6. To była największa różnica punktowa w tym spotkaniu. ASVEL szybko się pozbierał i reszta pojedynku to bardzo wyrównana walka. Real Madryt zdominował zbiórki. Przewaga Blancos w tym aspekcie była ogromna. Francuzi jednak nadrabiali to skutecznością rzutów z dystansu. Rywalizacja rozstrzygała się dopiero w ostatnich sekundach. Kolejny raz błysnął wtedy Ndiaye, który najpierw trafił za trzy punkty, a później wywalczył faul i wykorzystał rzuty osobiste. Ostatnia akcja ASVEL-u okazała się nieskuteczna.

W trzeciej i zarazem ostatniej kolejce fazy grupowej Real Madryt zmierzy się z Crveną zvezda. Serbowie wcześniej przegrali z ASVEL-em 68:83, a następnie pokonali Žalgiris 65:63.

REKLAMA
REKLAMA

80 – ASVEL (18+30+12+20): Houinsou (6), Doualla (6), Malwaya (13), Kasiama (0), Manet (3), Parmentelot (19), Desseignet (7), Risacher (15), Wibaut (11).

82 – Real Madryt (20+27+16+19): Ndiaye (30), Vide (2), Veesaar (13), Kostadinow (9), Núñez (10), Klavzar (9), Miller (4), Sediq Garuba (5).

Statystyki | Tabela | Skrót

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA