REKLAMA
REKLAMA

Kim jest Antonio Pintus?

Real Madryt potwierdził dziś sprowadzenie Antonio Pintusa, trenera od przygotowania fizycznego, który już pracował w klubie w latach 2016-2019. Kim jest doświadczony Sierżant?
REKLAMA
REKLAMA
Kim jest Antonio Pintus?
Fot. Getty Images

Antonio Pintus urodził się 26 września 1962 roku w Turynie. Nigdy nie był piłkarzem, ale ma za sobą już 30-letnią karierę jako trener od przygotowania fizycznego. Jego metody są obecnie już znane niemal całej piłkarskiej Europie. Jest niezwykle wymagający, ale wielokrotnie już udowodnił, że jego plany się sprawdzają i ostatecznie to jego podopieczni fruwają po murawie. Sierżant wraca do Madrytu po dwóch latach spędzonych w Mediolanie. Dziś klub oficjalnie potwierdził, że będzie członkiem sztabu Carlo Ancelottiego.

Włoch karierę na poważnym poziomie zaczynał od Juventusu, w którym to spotkał się z Zidanem, a efekty późniejszej współpracy obu panów znamy do dziś. Następnie dość często zmieniał miejsce zatrudnienia. Dwa lata spędził w Chelsea, rok w Udinese, kilka lat w Monako, by wrócić do Turynu. W swoim CV ma również West Ham, Palermo, Olympique Marsylia czy Sunderland, ale dotychczasowy szczyt jego kariery przypadł na lata 2016-2019. To właśnie Zizou sprowadził go wówczas do Madrytu, a Sierżant miał ogromny wpływ na zdobycie 3 Lig Mistrzów z rzędu. Wielokrotnie na wiosnę zachwycaliśmy się przygotowaniem, motoryką i szybkością piłkarzy Królewskich, a kwintesencją tego była druga połowa finału w Cardiff rozegranego przeciwko Juventusowi. Los Blancos wówczas grali, jakby unosili się nad boiskiem, a wielka w tym zasługa właśnie Pintusa.

REKLAMA
REKLAMA

Włoch został w stolicy Hiszpanii nawet po odejściu Zidane'a, ale latem 2019 roku Antonio Conte przekonał go do przeprowadzki do Mediolanu. Tam w pierwszym sezonie do samego końca interiści bili się o przerwanie hegemonii Juventusu i ostatecznie przegrali tytuł o punkt. Rok później jednak już z dużą przewagą zdobyli Scudetto i ponownie niemała w tym była zasługa Pintusa. Teraz Sierżant wraca do Madrytu, a kibice Realu Madryt mają jedno marzenie z tym powrotem związane – znów zobaczyć Real Madryt, który fizycznie dominuje nad rywalami. W ubiegłym sezonie piłkarzy Zidane'a okrutnie męczyły urazy. Liczba kontuzji mięśniowych zakręciła się w okolicach sześćdziesięciu. W tym samym czasie na wiosnę w Interze takich urazów było zaledwie sześć. Nie ma wątpliwości, że będzie to pierwszy punkt w agendzie Antonio Pintusa i wydaje się, że na dziś trudno byłoby znaleźć lepszy transfer do klubu, niż właśnie Włoch.

¡Bienvenido, Antonio!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA