REKLAMA
REKLAMA

„Ramos nie trenowałby normalnie przez kolejne 3 tygodnie”

„Ramos nie trenowałby normalnie przez kolejne 3 tygodnie”
Fot. Getty Images

W radiu SER podano, że w Federacji w pełni popierają decyzję Luisa Enrique. Jej podstawą ma być dyspozycja fizyczna zawodnika. W związku podkreślają, że rozmawiano z selekcjonerem o efekcie medialnym jego decyzji, ale ten nie miał z tym problemu. Sztab szkoleniowy reprezentacji widzi sprawę bardzo klarownie i nie widział szansy na powołanie Ramosa.

REKLAMA
REKLAMA

Według Luisa Enrique, stoper ciągle nie wyleczył kontuzji, najpewniej chodzi o kolano i ani w następnym tygodniu, ani w kolejnym nie będzie mógł trenować na 100%, co wyznacza mu nawet 3 tygodnie potrzebne do powrotu do odpowiedniej dyspozycji.

Trener podkreślał, że Ramos od stycznia nie wrócił ani razu do 100% treningu w Realu Madryt. Dlatego jego zdaniem nie będzie gotowy do rywalizacji, a najwcześniej przy dobrym scenariuszu byłby gotowy do wejścia na boisko w trzecim meczu fazy grupowej.

W rozgłośni skomentowano, że mimo wszystko 35-latek jest piłkarzem, dla którego szkoleniowiec powinien zrobić wyjątek i dać popracować mu 2 tygodnie na zgrupowaniu nad dyspozycją, a dopiero wtedy, gdy efekty nie byłyby zadowalające, odesłać go przed turniejem do domu. Stwierdzono, że Luis Enrique nie chciał zapewne przekształcić przygotowań do turnieju w telenowelę o stanie obrońcy i stąd jego ostateczna decyzja o braku powołania.

W Chiringuito dodano, że Ramos ciągle nie jest skreślony z Igrzysk Olimpijskich. Ta decyzja nie zależy od Luisa Enrique, ale temat został poruszony w niedzielnej rozmowie z selekcjonerem. Poza tym poinformowano, że rozmowa telefoniczna trenera z jego dotychczasowym kapitanem była raczej krótka, a zawodnik grzecznie zaakceptował decyzję i nie komentował jej przynajmniej w tej rozmowie w żaden negatywny sposób. Ramos do momentu jej przeprowadzenia miał być przekonany, że pojedzie na EURO i dlatego też jeszcze w niedzielę pracował w Valdebebas.

REKLAMA
REKLAMA

Turniej olimpijski odbędzie się od 21 lipca do 7 sierpnia, a kolejny sezon klubowy ruszy już w połowie sierpnia, co naruszyłoby przygotowania piłkarza do kolejnych rozgrywek. Klarownie występ w Japonii w roli jednego z trzech zawodników starszych niż 24 lata jest możliwy, ale ciągle nie wiadomo, czy selekcjoner Luis De La Fuente powoła obrońcę.

Co do przyszłości kapitana w Realu Madryt, klub nie zmienia swojego nastawienia i trzyma na stolę ofertę rocznego przedłużenia umowy z 10% obniżką pensji do około 10,8 miliona euro netto. Ramos szuka dłuższego porozumienia, ale na ten moment nie podaje się, by rozmawiał z jakimkolwiek innym klubem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA