Hiszpan wszedł na boisko w 65. minucie i najpierw obejrzał żółtą kartkę. W 79. minucie gdy Real Madryt rozgrywał piłkę na połowie rywali, Mateu Lahoz nagle przerwał grę i wyciągnął kartonik, pokazując na Raúla Garcíę. W protokole arbiter zapisał, że upomnienie było za protesty i w powtórce można dostrzec, że chwile przed gwizdkiem atakujący Basków przebiega obok sędziego i coś do niego mówi.
W 89. minucie Raúl García obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Gdy Villalibre stracił piłkę przy nacisku Casemiro i ta wyszła na aut, a Królewscy szykowali się do wznowienia gry, Mateu Lahoz ponownie gwizdkiem przerwał grę i wyciągnął czerwony kartonik. Skierował go do znajdującego się po drugiej stronie boiska gracza Athleticu, który znajdował się od niego dobre kilkadziesiąt metrów.
Jak zapisał sędzia w pomeczowym protokole: „W 88. minucie Raúl García Escudero (numer 22) został wyrzucony z następującego powodu – zwrócenie się do asystenta arbitra, patrząc mu w twarz, następującym zwrotem: «twoja je**na matka, dosyć»”.
Warto przypomnieć, że ten sam zawodnik w grudniu wyleciał z boiska w 13. minucie pierwszego ligowego starcia obu zespołów w Valdebebas. Wtedy do tamtego momentu popełnił trzy brutalne faule na piłkarzach Królewskich.
Po końcowym gwizdku wczorajszego meczu Raúl García poszedł do czwórki sędziowskiej i długo z nią rozmawiał, szczególnie z asystentem, po którego stronie biegał, gdy otrzymał czerwoną kartkę. Ostatecznie sędzia podał mu rękę, ale Hiszpan odchodząc od arbitrów był wyraźnie zniesmaczony i machając wysoko podniesionym palcem wskazującym, pokazywał, że nie zgadza się z tym, jak oceniono jego zachowanie.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się