Trudna sytuacja finansowa wywołana pandemią sprawiła, że Real Madryt musiał odłożyć w czasie transfer Eduardo Camavingi. Sam piłkarz chciałby kiedyś założyć białą koszulkę i dwukrotnie zakomunikował to już działaczom Królewskich. Problemem dotychczas były jednak pieniądze, ponieważ Real Madryt nie zdecydował się poprzedniego lata na przeprowadzanie wielkich operacji na rynku transferowym.
W zeszłym roku agentem Camavingi został Jonathan Barnett, który reprezentuje również interesy Garetha Bale’a oraz wielu innych zawodników. Zdarzenie to dodatkowo utrudniło proces sprowadzenia 18-latka do stolicy Hiszpanii, ponieważ obecność w całej operacji Barnetta będzie wymagało od klubu jeszcze większych nakładów finansowych.
Agent przyznał również ostatnio, że sprowadzeniem młodego Francuza wciąż zainteresowanych jest wiele klubów, a głównym przeciwnikiem Królewskich jest w tym momencie Bayern Monachium. „To prawdopodobnie najlepszy obecnie młody talent na świecie. On dopiero skończył 18 lat. Jest młodszy niż reszta i już grał w reprezentacji Francji. To niewiarygodny piłkarz, który mógłby grać w każdej drużynie na świecie. Uważam, że mógłby wykonać krok naprzód i przenieść się do klubu, który gra w Champions League”, stwierdził Barnett.
Podobnie jak w przypadku Kyliana Mbappé, ważne w całej operacji będzie nastawienie samego Camavingi. Francuz przyznał ostatnio, że wie o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt i jasne jest, że klub ze stolicy Hiszpanii dokona wszelkich starań, aby ściągnąć do siebie wybitnego 18-latka.
Porażka Królewskich w dwumeczu z Chelsea sprawiła, że działacze zdecydowali się jeszcze bardziej przyspieszyć proces ściągnięcia na Santiago Bernabéu pomocnika Stade Rennais. Znakomite występy N’Golo Kanté pokazały, że w drużynie prowadzonej przez Zinédine’a Zidane’a brakuje piłkarza o takim profilu. Aktualnie w kadrze Realu Madryt mało jest pomocników silnych fizycznie z nastawieniem ofensywnym, a jedynym takim przykładem może być Fede Valverde. Dodatkowo w klubie panuje przekonanie, że przyjście Eduardo nie spowolniłoby rozwoju Antonio Blanco, ponieważ gracz Castilli jest piłkarzem o trochę innym profilu.
Camavinga jest coraz bardziej skłonny zagrać w Realu Madryt i wielokrotnie potwierdzał to już w przeszłości. Nastawienie zawodnika się nie zmienia. Królewscy będą chcieli sprowadzić do siebie Francuza, jednak w biurach Valdebebas zdają sobie sprawę, że do piłkarza spływają również inne oferty. Niektóre kluby oferują 18-latkowi zarobki, na które Real Madryt aktualnie nie może sobie pozwolić, jednak nie oznacza to, że Los Blancos są w tyle w wyścigu o młodego pomocnika.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się