Real Madryt kolejny mecz La Ligi rozegra w czwartek o 22:00 z Granadą na Estadio Nuevo Los Cármenes. Radio COPE podaje, że po spotkaniu Królewscy nie będą mogli wrócić bezpośrednio do Madrytu. Powodem jest brak możliwości wylotu z Grenady.
Lotnisko w Grenadzie nie będzie działać po północy, kiedy w teorii mieliby stawić się na nim piłkarze Realu Madryt po zakończonym spotkaniu. Dlatego Królewscy po meczu będą musieli udać się autokarem do oddalonej o ponad 120 kilometrów Malagi, skąd wylecą do domu. Przewidywany czas powrotu do stolicy Hiszpanii to godzina 3:30-4:00 nad ranem.
Jakby tego było mało, kolejny mecz Real Madryt rozegra w niedzielę o 18:30, gdy jego rywalem na San Mamés będzie Athletic. Królewscy między zakończeniem czwartkowego spotkania a rozpoczęciem niedzielnego starcia będą mieć więc niecałe 67 godzin odpoczynku. W tym czasie będą musieli odbyć oczywiście dwie podróże: opisaną powyżej powrotną do Madrytu oraz tą dotyczącą niedzielnego meczu wyjazdowego.
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się