Telewizyjne kamery uchwyciły, jak 30-latek po zakończonym półfinale udał się porozmawiać z Kurtem Zoumą i Édouardo Mendym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Belg nie wydawał się specjalnie przejęty porażką, a zamiast tego żartował sobie z zawodnikami swojego byłego klubu, kilka razy wybuchając śmiechem.
Wywołało to ogromną krytykę ze strony kibiców i mediów, a z wielu stron zaczęły napływać głosy, że to musi być koniec 30-latka w Realu Madryt. W końcu publicznie zareagował na to sam piłkarz, wstawiając wieczorem na Instagramie przeprosiny po angielsku i hiszpańsku.
„Przepraszam. Przeczytałem dzisiaj na swój temat wiele opinii i nie miałem zamiaru obrazić kibiców Realu Madryt. Zawsze moim marzeniem była gra dla Realu Madryt i przyszedłem tu, by wygrywać. Sezon nie jest skończony i razem musimy teraz walczyć o La Ligę! Hala Madrid!”, napisał Belg.
Komentarze (163)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się