Eden Hazard znów nie rozegrał wielkiego meczu i nie udowodnił, że latem 2019 roku warto było zapłacić za niego ponad 100 milionów euro. Belg po raz drugi z rzędu wybiegł w wyjściowej jedenastce i nie okazał się liderem, który może poprowadzić zespół do zwycięstwa w trudnym momencie. Atakujący nie jest oczywiście jedynym winnym porażki, ale trudno upatrywać też w nim osoby, która zrobiła cokolwiek, by przybliżyć drużynę do finału.
Były piłkarz Chelsea rozczarował jednak nie tylko swoją grą, ale też zachowaniem po zakończeniu spotkania. Telewizyjne kamery uchwyciły, jak 30-latek po zakończonym półfinale udał się porozmawiać z Kurtem Zoumą i Édouardo Mendym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Belg nie wydawał się specjalnie przejęty porażką, a zamiast tego żartował sobie z zawodnikami swojego byłego klubu.
Hiszpańskie media społecznościowe obiegły już zdjęcia i filmiki żartującego Hazarda, na którego spada lawina krytyki. Większość stawia pytanie, czy gracz, który kosztował tak dużo pieniędzy, grał tak mało i tak rzadko pokazywał się z dobrej strony, miał prawo zachowywać się w ten sposób po zakończonym spotkaniu, które mogło okazać się dla niego punktem zwrotnym. Takim punktem się jednak nie okazało, a w pamięci fanów na zawsze zostanie już obrazek zadowolonego Hazarda po porażce 0:2 w jednym z najważniejszych meczów.
You can take the player out of Chelsea... 💙 pic.twitter.com/3Cq92Ewlly
— Football on BT Sport (@btsportfootball) May 5, 2021
Komentarze (340)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się