REKLAMA
REKLAMA

Laso: Nigdy się nie poddajemy

Po wygranym spotkaniu z Efesem Pablo Laso powiedział, że jest dumny z drużyny. Docenił jej walkę do samego końca, ale przestrzegał też przed decydującym meczem.
REKLAMA
REKLAMA
Laso: Nigdy się nie poddajemy
Fot. Getty Images

Pablo Laso:
– Wierzyliśmy i zachowaliśmy koncentrację. Pracujemy, pracujemy i nigdy się nie poddajemy. Jestem dumny z moich zawodników, ponieważ oni to udowodnili. Możesz wygrać, możesz przegrać, ale to jest koszykówka. To był świetny mecz do oglądania i trzeba dalej wierzyć. Walczyliśmy do końca, odnieśliśmy zwycięstwo i wrócimy do Stambułu. Tego chcieliśmy na początku tej rywalizacji, żeby być w stanie rywalizować i być przygotowanym na każde spotkanie.

– Ciągle uważamy, że bardzo trudno jest pokonać taki zespół jak Efes. Mamy teraz piąty mecz w Stambule, ale na początku tygodnia wzięlibyśmy to w ciemno. Zawsze mam same dobre słowa o moich zawodnikach, ponieważ widzę ich każdego dnia, widzę, jak pracują i jak dalej wierzą. Mamy lepsze i gorsze dni, ale oni ciągle walczą. To jest coś, z czego jestem dumny. To był bardzo trudny sezon, ale ciągle tu jesteśmy, dalej jesteśmy żywi. Dalej walczymy, to jest w nas.

– Teraz cieszymy się ze zwycięstwa, jutro odpoczniemy i przygotujemy się na ligowy mecz w lidze. Później wylecimy do Stambułu powalczyć o miejsce w Final Four, mając świadomość, jak trudno o to będzie w starciu z tak znakomitym rywalem.

REKLAMA
REKLAMA

Usman Garuba:
– Zawsze wierzę w mój zespół i moich kolegów. Jestem bardzo szczęśliwy. Mamy wielu doświadczonych zawodników, dlatego się ich słuchamy.

Jaycee Carroll:
– Wiedzieliśmy, że to dla nas finał, w którym musimy powalczyć o zwycięstwo. W przypadku porażki pożegnalibyśmy się z rozgrywkami, więc każdy na parkiecie był bardzo skupiony na grze. W defensywie byliśmy razem, a w ofensywie graliśmy agresywniej i z wiarą do końca.

– Powrót do Stambułu będzie trudny. Odzyskaliśmy oddech po tych dwóch meczach. Zaczęliśmy grać lepiej i z większą pewnością siebie. Będzie trudno, bo Efes to znakomita drużyna. Widzieliśmy to przez cały sezon. Musimy przygotować się na bitwę.

Ostatnie aktualności

La Liga płonie

Trzy punkty różnicy między pierwszą czwórką

43
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA