– Odczucia po remisie? Świetnie zaczęliśmy mecz, mieliśmy nawet okazje na drugiego gola, ale nie trafiliśmy. Oni strzelili z rożnego. Potem mieliśmy lepsze i gorsze momenty, a odczucia na końcu są słodko-gorzkie. Mogliśmy zrobić coś więcej.
– Zmarnowaliśmy szansę? Tak, człowieku, gdy dochodzisz do półfinału Ligi Mistrzów z Realem Madryt, wiesz, że musisz wykorzystać każdą okazję. W tym przypadku tego nie zrobiliśmy, ale drużyna rozegrała wielki mecz i mamy świetny wynik, a w Londynie dojdzie do kolejnej bitwy.
– Spodziewaliśmy się bardziej zamkniętego meczu jak w drugiej połowie? W drugiej połowie obie drużyny trochę odczuły zmęczenie. Widzieliśmy kilka strat piłki, do jakich nie jesteśmy przyzwyczajeni. Było mniej okazji niż w pierwszej połowie, ale w niej gdy oni wychodzili do pressingu, to wychodziliśmy spod tego pressingu i znajdowaliśmy rozwiązania. Szkoda teraz po meczu, że tego nie wykorzystaliśmy.
– W przerwie chwaliłem Courtois za paradę po strzale Wernera? Cóż, zaliczył dobrą paradę. Wiemy, że to wielki bramkarz. Był moim kolega w Chelsea przez 4 lata i zanotował wielką paradę, którą musimy zaakceptować.
– Jaki będzie rewanż? Decydujące spotkanie, ostatnie przed finałem. Obie ekipy chcą się tam dostać. Pracujemy świetnie jako grupa i wiemy, że od samego początku to będzie bardzo trudne starcie. Wiemy, że od samego początku musimy pokazać najlepszy poziom, bo tego wymaga półfinał z Realem Madryt. Na razie mamy nadzieję na dobrą regenerację, bo to był dobry wysiłek [śmiech], a teraz gramy już w sobotę. Przygotujemy się do rewanżu z pełną ekscytacją.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się