– Czy Real Madryt przeżył ten mecz, taka jest najlepsza ocena? Tak, weszliśmy z propozycją robienia naszych rzeczy i przez 20 pierwszych minut to się nie udawało. Gdy jednak zaczęliśmy robić, co chcemy robić, było zupełnie inaczej.
– Szybkość kontr Chelsea? Wiedzieliśmy, że tak może być, ale wiemy też, że zostaje drugi mecz, jesteśmy w dobrej sytuacji i wiemy, co musimy zrobić. Rewanż będzie inny.
– Interesował nas mecz z mniejszym rytmem, jak ten w drugiej połowie? Nie, nie wybieramy rytmu meczu. Musimy dostosować się do tego, co jest na boisku. To był kolejny trudny mecz jak wszystkie, ale jest dobrze i pozostajemy spokojni, że rozegramy tam wielkie spotkanie.
– Benzema uratował wynik? W kadrze jest ponad 25 zawodników i wszyscy chcą pomagać. Ostatecznie do siatki trafia jeden, ale wszyscy ciężko pracujemy każdego dnia. Jestem szczęśliwy, że Karim zdobył bramkę, ale szczególnie z tego, że wyjeżdżamy z podniesioną głową.
– Nastawienie na rewanż? Teraz trochę odpoczniemy i zobaczymy, co musimy zrobić. Na pewno jednak będzie inaczej.
– Przesłanie dla kibica? Ciężko pracujemy i robimy rzeczy, które naszym zdaniem dadzą dobre efekty. Wiemy, że Real Madryt będzie walczyć do końca i przesłanie dla kibiców jest właśnie takie, żeby wspierali nas do końca, bo taki zawsze jest Real Madryt. Będziemy walczyć do końca.
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się