REKLAMA
REKLAMA

Čeferin: Real, Barcelona i Juve wierzą, że ziemia jest płaska

Aleksander Čeferin udzielił wywiadu dziennikowi Daily Mail. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi prezesa UEFA z tej rozmowy na temat Superligi.
REKLAMA
REKLAMA
Čeferin: Real, Barcelona i Juve wierzą, że ziemia jest płaska
Fot. Getty Images

– Wspólny wysiłek pokazał, że nie wszystko jest na sprzedaż, że nie możesz przyjść z miliardami i powiedzieć: „Nie obchodzi mnie tradycja i historia rzeczy, które kochacie, bo mam wystarczająco pieniędzy, by kupić to wszystko”. Nie ma mowy! To nie przejdzie!

– Ukaranie klubów? Zobaczymy. Każdy musi ponieść konsekwencje swoich działań i nie możemy udawać, że nic się nie stało. Nie możesz zrobić czegoś takiego i powiedzieć: „Zostałem ukarany, bo wszyscy mnie nienawidzą”. Nie mają problemów przez kogoś, a przez samych siebie. To nie było ok i zobaczymy w kolejnych dniach, co zrobimy.

REKLAMA
REKLAMA

– Dla mnie jednak istnieje klarowna różnica między angielskimi klubami a pozostałą szóstką. One wyszły pierwsze, one przyznały się do błędu. Musisz mieć w sobie pewną wielkość, by stwierdzić: „Myliłem się”. Dla mnie są trzy grupy w tej 12: angielska szóstka, która wyszła pierwsza; potem trzy inne kluby (Atleti, Milan, Inter) oraz pozostałe trzy, które uważają, że ziemia jest płaska i które myślą, że Superliga ciągle istnieje. Między nimi istnieje wielka różnica. Każdy zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, a w jaki sposób, zobaczymy.

– Czy Real, Barcelona i Juventus mogą zostać wykluczone z kolejnej Ligi Mistrzów? Nie chcę mówić o procesie dyscyplinarnym, ale to jest jasne, że wszyscy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności w różny sposób. Czy to decyzja komitetu dyscyplinarnego? Może Komitetu Wykonawczego? Zobaczymy. Za wcześnie, by o tym mówić.

– Głos kibiców? Już rozmawiałem z kolegami z UEFA, by połączyć się z tymi grupami fanów i rozpocząć z nimi dyskusje. Problem z formalnym włączeniem kibiców do UEFA jest taki, że masz różne grupy. Masz grupę z Realu Madryt, która nas wspierała i grupy, które wspierały Superligę. Więc jest tak wielu kibiców, że musimy zacząć współpracować z jakimś stowarzyszeniem, a to też jest problem. To jednak ważny temat. Wiele nauczyliśmy się z tej sytuacji. Postaramy się porozmawiać z jak największą liczbą osób, by poznać ich punkt widzenia, ale nigdy nie dojdziesz do wszystkich grup, bo nawet mały klub z mojego kraju ma 2-3 różne grupy kibiców.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (107)

REKLAMA