Obecny sezon jest prawdziwym punktem zwrotnym w karierze Viníciusa, który staje się coraz ważniejszym zawodnikiem w drużynie Zinédine’a Zidane’a. Brazylijczyk wyróżnia się na boisku i mocno wpływa na grę całego Realu Madryt. Dobra forma atakującego to jeden z głównych czynników, który wpłynął na passę 16 meczów bez porażki w wykonaniu Królewskich.
Vinícius pierwszy raz w swojej karierze przekroczył granicę 40 rozegranych spotkań w jednym sezonie (ma ich na koncie już 41) oraz 2 tysięcy minut spędzonych na murawie (na ten moment 2242). Zawodnik zostawił za sobą okres, w którym zdarzało mu się znikać podczas meczów, co w efekcie doprowadziło do jego niepewnej przyszłości i poddało w wątpliwość jego relację z francuskim szkoleniowcem.
Skrzydłowy jest obecnie jednym z topowych graczy Los Blancos, a jego statystyki w kwestii uczestnictwa w grze zespołu można porównać do takich piłkarzy jak Luka Modrić, Raphaël Varane, Casemiro, Ferland Mendy czy Karim Benzema. Warto zwrócić uwagę, że Vinícius jest jedynym zawodnikiem z pola, który wystąpił we wszystkich ostatnich 16 meczach, w których drużyna nie poniosła porażki. Omijają go kontuzje, a sam Zidane znalazł idealny moment, aby w pełni korzystać z potencjału Brazylijczyka.
Atakujący jest w dobrej dyspozycji i ma coraz większy wpływ na zespół, a to przekłada się na dobre wyniki Królewskich w ostatnim czasie. Podopieczni Zizou są niepokonani od 16 meczów, a w 7 z nich Vinícius znacząco przyczyniał się do zdobywanych bramek. W ostatniej kolejce La Ligi przeciwko Cádizowi piłkarz wywalczył rzut karny, którego pewnie wykorzystał Benzema.
Brazylijczyk odegrał kluczową rolę w jednym z najtrudniejszych tygodni dla Realu Madryt, kiedy zespół mierzył się z Liverpoolem oraz Barceloną. Vini zdobył dwie bramki w pierwszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów rozgrywanym na Estadio Alfredo Di Stéfano i mocno chwalił go sam Jürgen Klopp: „Byłem pod wrażeniem, nie byłem zaskoczony”. W Klasyku piłkarz również wyróżniał się na boisku i wielokrotnie w pierwszej połowie wykorzystywał swoją szybkość, aby stwarzać szanse kolegom. Ostatecznie nie strzelił w tamtym meczu gola oraz nie zaliczył asysty, ale to właśnie on sprowokował rzut wolny, który znakomicie wykonał Toni Kroos.
W starciu z Eibarem Vinícius popisał się asystą przy trafieniu Benzemy na 2:0, a w rewanżowym meczu z Atalantą wywalczył rzut karny, którego na gola zamienił Sergio Ramos. Spotkanie z Realem Sociedad Brazylijczyk rozpoczął na ławce rezerwowych. Wszedł na boisko w drugiej połowie i w ostatnim momencie zdobył bramkę, która dała Królewskim cenny remis. W starciu z Getafe również miał wpływ na wynik, ponieważ popisał się asystą przy pierwszym trafieniu Karima Benzemy.
Aktualnie Vinícius jest jednym z najważniejszych zawodników zespole i razem Benzemą, Casemiro, Kroosem oraz Modriciem w dużej mierze sprawia, że Real Madryt notuje w ostatnim czasie znakomitą passę. Status skrzydłowego w drużynie zmienił się w obecnym sezonie. Poprzednie 2 lata były dla piłkarza trudne i cały czas prześladowało go widmo konieczności opuszczenia klubu ze stolicy Hiszpanii. Zawodnik musiał ciężko pracować, aby w pełni zasłużyć sobie na zaufanie Zidane’a.
„Dwudziestka” Królewskich dotarła w końcu na szczyt, na który starała się wejść od czasu przyjazdu do Madrytu. Brazylijczyk w końcu może się cieszyć z regularnej gry i teraz ma szansę, aby pokazać swój ogromny potencjał. Jego statystyki w tym sezonie prezentują się następująco: 41 rozegranych spotkań (z czego 20 z rzędu), 2242 minut spędzonych na boisku, 6 zdobytych bramek oraz 7 zaliczonych asyst. Wszystkie te liczby są potwierdzeniem, że Vinícius ma coraz większy wpływ na dobre wyniki Realu Madryt.
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się