– Najtrudniejszy obrońca, przeciwko któremu grałem? Było ich wielu. Bez wątpienia, i mówiłem mu to wiele razu, gra przeciwko Ramosowi w pewnym momencie była koszmarem. Bardzo fajnie było rywalizować z parą Ramos-Pepe. Czerpałem z tego wielką radość, ale mówiłem wiele razy Sergio: było ciężko.
– Muszę powiedzieć coś, czego nigdy nie mówiłem: raz dostałem czerwoną kartkę na Bernabéu, ponieważ dałem z łokcia Diarze. To był straszny łokieć, okropnie brzydki, ani trochę nie jestem z tego dumny, ale ten łokieć był dla Sergio. Pomyliłem się przy wyskoku. Oczywiście wszystko przy całej sympatii. Mam niesamowitą sympatię do Sergio i łączy nas wspaniała przyjaźń, ale to były twarde mecze.
– Håland i Mbappé? Obaj wydają mi się fenomenalni. Jeśli byłbym prezesem Realu, to sprowadziłbym Hålanda. Dla Barçy Mbappé.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.