– Cierpieliśmy i wiedzieliśmy, że będzie trzeba cierpieć. Jednak tego właśnie szukaliśmy, czyli awansu. Świetnie zarządzaliśmy meczem. Mieliśmy trudne momenty, ale możemy być dumni z tego, co zrobiliśmy.
– Cierpienie było w planie? Wiedzieliśmy, że będziemy cierpieć, szczególnie na początku meczu. To prawda, że świetnie weszli w pierwszy kwadrans, ale to normalne. To ćwierćfinał Ligi Mistrzów, rewanż przy korzystnym wyniku i wiadomo było, że trzeba będzie cierpieć. Ostatecznie osiągnęliśmy jednak awans i jesteśmy zadowoleni.
– Gol Liverpoolu zmieniłby plan? To prawda, że oni mogli zdobyć bramkę, ale my też. Po dwóch meczach nasz awans jest sprawiedliwy.
– Czy moja pozycja jest wzmocniona po kolejnych triumfach? Cóż... Trzeba podkreślić, że jesteśmy tu razem i przy kontuzjach oraz problemach drużyna zawsze jest na miejscu i zawsze chce więcej. To coś świetnego. Ciągle niczego nie wygraliśmy, ale pozostajemy żywi w dwóch rozgrywkach i będziemy w nich walczyć do końca.
– Półfinał z Chelsea? Teraz trochę odpoczniemy i zobaczymy, bo mamy jeszcze inne mecze. Możemy być jednak zadowoleni z bycia w półfinałach.
– Zmęczenie? Dojście do tego etapu rozgrywek i pozostawanie w nich przy życiu wymaga wielkiego wysiłku, ale trzymamy się i nie może być lepiej pod względem morale. Czujemy się dobrze, teraz odpoczniemy i skupimy się na lidze.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się