REKLAMA
REKLAMA

Marzenie zarządu: atak Ronaldo - Henry

Henry marzy o grze w duecie z El Gordo
REKLAMA
REKLAMA

Jest bardzo prawdopodobne, że w przyszłym sezonie w ataku Realu Madryt brylować będą Ronaldo i Henry. Takie zadanie postawili sobie działacze klubu, którzy marzą o tym, żeby w najbliższych tygodniach przekonać Francuza, że jego przeznaczeniem jest gra w królewskiej bieli.

Zostawmy w spokoju imponującą listę sukcesów obu piłkarzy, na którą składają się triumfy drużynowe i reprezentacyjne, jak również osiągnięcia indywidualne. Przyjrzyjmy się jedynie dorobkowi strzeleckiemu Brazylijczyka i Francuza. A jest się czemu przyglądać...

Biorąc pod uwagę tylko ostatnie cztery lata (odkąd El Fenómeno opuścił Mediolan na rzecz Los Merengues), zdobycze bramkowe cracków, którzy być może od nowego sezonu zagrają w duecie, wyglądają – biorąc uwagę jedynie oficjalne mecze – następująco:

Ronnie trafiał do siatki 99 razy w 162 meczach, jego średnia to 0.61 gola na mecz. Jeszcze bardziej wydajny był Henry, który w 178 pojedynkach zdobył 128 bramek – 0.70 trafienia na mecz. Jeśli dodamy te liczby do siebie, wyjdzie na to, że w ciągu tych czterech sezonów obaj snajperzy pokonali bramkarzy aż 227 razy! Takim osiągnięciem nie może poszczycić się żaden inny duet na świecie.

Obaj zawodnicy darzą się szacunkiem. Przed niedawnym meczem z Arsenalem El Gordo wysławiał Francuza słowami: „Henry to genialny piłkarz, który nic nikomu nie musi udowadniać. Kiedy rozpędza się z piłką, jest praktycznie nie do zatrzymania". Mistrz Europy z 2000 roku odwzajemnił sympatię i respekt. „To byłoby niewiarygodne pewnego dnia zagrać z Ronaldo w jednej drużynie. Marzę o tym", powiedział reprezentant Francji. Jego marzenie idealnie pokrywa się z marzeniami zarządu Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (109)

REKLAMA