– Patrząc na obecną sytuację w dwumeczu, wystarczy, że zdobędziesz bramkę, a znów jesteś w grze. Nawet jeśli będziesz potrzebował na to godziny. Kluczem będzie to, aby się nie denerwować, nie śpieszyć i utrzymać koncentrację. Z zawodnikami o takiej jakości bramki na pewno nadejdą.
– Liverpool będzie musiał zagrać na Anfield agresywniej. Potrzeba będzie dużo większej intensywności w porównaniu do tego, co zaprezentowali przez 90 minut w Madrycie. Niestety nie będą mogli liczyć na ten plus, jaki zawsze dają im kibice. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wypełnione trybuny Anfield odgrywają wielką rolę w trakcie europejskich wieczorów. I to jest bez wątpienia jedna ze składowych sukcesów Liverpoolu.
– Real Madryt to w pełni wyważona drużyna. Casemiro świetnie sobie radzi i pozwala Kroosowi i Modriciowi na to, aby na spokojnie operowali wokół niego. Aby wygrywać mecze, trzeba umieć zachowywać równowagę. Ponadto obecność Casemiro pozwala wychodzić do przodu bocznym obrońcom, chociaż nie stanowili oni niesamowitego zagrożenia. Na wysokości zadania staje również Nacho, który mimo nieobecności Sergio Ramosa i Varane'a nigdy nie ma żadnych wątpliwości.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się