Skrzydłowy już wcześniej grywał co prawda na prawej stronie bloku defensywnego, jednak chyba nikt nie spodziewał się, że rozwiązanie to może okazać się tak solidne na dłuższą metę. Lucas tamtego późnego popołudnia na Camp Nou zaliczył wyjątkowy mecz, totalnie wyłączając z gry Coutinho i Albę. Po wygranej w Barcelonie sytuacja Vázqueza kompletnie się zmieniła. Zidane uparcie stawiał na Lucasa w pierwszym składzie, a ten kolejnymi bardzo dobrymi meczami pokazywał, że trener ma rację. I to niezależnie od tego, czy grywał na skrzydle czy właśnie na prawej obronie.
W obliczu ciągłych problemów zdrowotnych Vázquez grywał zresztą znacznie częściej w linii defensywnej. Zaliczył tam dokładnie 19 meczów. Lucas jest także jednym z najczęściej używanych przez trenera piłkarzy. Na ten moment jego licznik wybija 2737 minut. W tym czasie zdobył dwie bramki i zaliczył siedem asyst.
Dość smutny wydźwięk ma jednak to, że prawdopodobnie najlepszy sezon Lucasa w Realu Madryt jest być może jego ostatnim w białej koszulce. Zawodnik cały czas nie chce przystawać na warunki nowej umowy proponowane przez klub. Jeśli nic w tym względzie się nie zmieni, od początku lipca Hiszpan będzie wolnym zawodnikiem. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że porozumienie nie zostanie osiągnięte. Chętnych na przejęcie Vázqueza nie brakuje. Z otoczeniem gracza rozmawiają już przedstawiciele chociażby Bayernu. Niewykluczone, że dzisiejszy Klasyk będzie jego ostatnim.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się