Menu
/ marca.com

Czas płynie na niekorzyść Ramosa

Foto: Czas płynie na niekorzyść Ramosa
Fot. Getty Images

Sergio Ramos wciąż nie przedłużył kontraktu z Realem Madryt. Dobra gra zespołu, transfer Alaby, pewność Nacho i znaczne postępy Militão wzmacniają pozycję negocjacyjną klubu.

Na niecałe trzy miesiące przed wygaśnięciem kontraktu z Realem Madryt sytuacja Sergio Ramosa jest gorsza niż kiedykolwiek. Kapitan, którego kontuzja wyeliminowała z gry na najbliższe tygodnie, widzi, że Królewscy nie zamierzają zmienić swojej oferty, a wielkie europejskie kluby niespecjalnie wykazują jakiekolwiek zainteresowanie jego usługami. Do tego wszystkiego dochodzi sytuacja sportowa, która również nie sprzyja defensorowi. O ile w grudniu trudno było sobie wyobrazić Real bez Ramosa, to dziś wydaje się, że Los Blancos mają solidnie zabezpieczone tyły na wypadek możliwego odejścia swojego kapitana. Bez wątpienia czas płynie na niekorzyść Sergio – pisze dziennik MARCA.

Wydawało się, że w strategii Ramosa jego największym sprzymierzeńcem będzie czas. Andaluzyjczyk był gotowy czekać do ostatnich dni, jednak teraz sytuacja się odwróciła. Real Madryt ma solidnych następców Ramosa i absolutnie nie zamierza zmieniać oferty złożonej kapitanowi. „Podpisujesz lub odrzucasz”.    

Obecnie sytuacja w defensywie jest spokojna. Po pierwsze, jak informowała MARCA, klub zamknął transfer Davida Alaby, któremu po sezonie wygasa kontrakt z Bayernem i od 1 lipca ma być piłkarzem Realu Madryt. Dla Królewskich była to okazja nie do odpuszczenia, dzięki której w przyszłej kampanii będą mogli liczyć na jednego z najlepszych defensorów Europie.

Odkładając jednak na bok temat Alaby, Real Madryt ma w tym momencie solidnie zabezpieczone plecy dzięki formie Varane’a, Nacho i… Militão. Klub prowadzi z Francuzem rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu, jednak najlepszą wiadomością są postępy, jakie zrobili Hiszpan i Brazylijczyk. Nikt nigdy nie wątpił w canterano, ponieważ ten zawsze solidnie wywiązywał się ze swoich obowiązków, jednak w tym sezonie zrobił kolejny krok, stając się jednym z liderów defensywy. Wobec częstych absencji Sergio Ramosa Nacho ugruntował swoją pozycję w obronie i rozgrywa najlepszy sezon w karierze. W meczu z Liverpoolem, w którym zabrakło Sergio i Varane’a, przejął rolę szefa defensywy, co w ogóle mu nie przeszkadzało. Nacho rozegrał partidazo i pokazał, że może być liderem.  

Ponadto, spotkanie z Liverpoolem pokazało, że Militão również może być piłkarzem na miarę Realu Madryt. Jego gra budziła sporo obaw, jednak świetnie radził sobie w obronie z Jotą, Salahem, Mané czy Firmino oraz był bardzo pewny w momencie wyprowadzania akcji. Brazylijczyk rozegrał praktycznie perfekcyjny mecz i wysłał klubowi wiadomość: „Jestem wart Realu Madryt”. Oczywiście Militão musi to potwierdzić w kilku następnych spotkaniach, między innymi w sobotę z Barceloną i w rewanżu z Liverpoolem.

Czy to wyklucza przedłużenie kontraktu z Ramosem?
W żadnym wypadku. Klub chce, by Sergio pozostał w zespole, ale działacze wiedzą, że mają dobrze obsadzoną defensywę na wypadek jego odejścia. Marzeniem Florentino Péreza jest zaakceptowanie propozycji przedłużenia kontraktu przez kapitana. Jeśli tak się nie stanie, to w biurach panuje przekonanie, że z Alabą, Varane’em, Nacho i Militão drużyna spokojnie przeżyje przyszły sezon.

Ramos jest świadomy, że musi szybko podjąć decyzję, choć znalazł się w dość trudnej sytuacji. Sergio rzucił wyzwanie Realowi Madryt, jednak nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Na zewnątrz nikt na niego nie czeka. Kryzys wywołany pandemią nie pomaga 35-latkowi, tak samo jak niedawno przebyta operacja kolana i ostatnia kontuzja mięśniowa.  

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!