Real Madryt zakomunikował po południu, że Varane uzyskał pozytywny wynik testu na COVID-19, jaki przeprowadzono dzisiaj rano. To oczywiście wyklucza go z potyczki z Liverpoolem i wstępnie można zakładać, że przegapi także kolejne spotkania z Barceloną oraz rewanż z The Reds.
Stoper nie ma żadnych symptomów i czuje się doskonale. Oczekuje się, że 27-latek przejdzie chorobę bez problemów, ale rozwój sytuacji i możliwy powrót obrońcy wyznaczą oczywiście kolejne dni.
Hiszpańska edycja portalu Goal wyjaśnia, że do zarażenia zawodnika doszło w kręgu rodzinnym. Varane przeszedł w niedzielę, na 48 godzin przed meczem, obowiązkowy test UEFA, który dał wynik negatywny. W poniedziałek członek rodziny piłkarza poinformował go, że znajdował się w bliskim kontakcie z osobą zarażoną.
Varane po otrzymaniu informacji zadzwonił do lekarza Realu Madryt i udał się do Valdebebas. Tam poddał się testowi i został odizolowany w swoim pokoju w rezydencji zawodników. Dzisiaj otrzymał wynik pozytywny i został odesłany do domu, gdzie rozpocznie swoją właściwą izolację.
Ostatni raz Królewscy mierzyli się z koronawirusem na początku lutego, gdy zarażony był prezes Florentino Pérez. Wcześniej w izolacji po pozytywnych wynikach testów przebywali Nacho, Éder Militão, Casemiro, Eden Hazard i Luka Jović oraz trenerzy Zinédine Zidane i Raúl González.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się