REKLAMA
REKLAMA

Gol Jamesa, fatalny mecz Arsenalu [VIDEO]

Zawodnicy związani z Realem Madryt w kratkę spisywali się w ostatnich dniach. James wrócił do gry i zameldował się na boiskach Premier League z golem, ale zdecydowanie gorzej poszło pozostałym graczom z ligi angielskiej. Jak spisali się pozostali?
REKLAMA
REKLAMA
Gol Jamesa, fatalny mecz Arsenalu [VIDEO]
Fot. Getty Images

Wypożyczeni

REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale (Tottenham Hotspur)
Gareth pojawił się na boisku w meczu z Newcastle w 88. minucie. Nie miał zbyt wiele okazji, by cokolwiek zrobić poza rzutem wolnym, z którego piłkę posłał wysoko nad bramką. Tottenham zremisował 2:2 i stracił kolejne ważne punkty w walce o awans do Ligi Mistrzów.

Brahim Díaz (Milan)
Kontuzja uniemożliwiła mu występ w spotkaniu z Sampdorią. Milan, mimo że przez 30 minut grał z przewagą zawodnika, zdołał tylko rzutem na taśmę wywalczyć remis.

Dani Ceballos (Arsenal)
Hiszpan wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Liverpoolem i po raz kolejny pokazał, że mecze z takimi rywalami to po prostu nie jego liga. Zanotował co prawda trzy odbiory, ale kompletnie nie radził sobie z pressingiem mistrzów Anglii, notując sporo niecelnych zagrań. Nie był w stanie się przeciwstawić fizycznie grającym piłkarzom Kloppa. Został zdjęty już w 58. minucie, a Arsenal przegrał 0:3.
Ocena WhoScored: 6,7/10

Luka Jović (Eintracht Frankfurt)
W bardzo ważnej wyjazdowej potyczce z Borussią Dortmund rozegrał całe spotkanie. Wcześniej tylko raz trener pozwolił na jego obecność na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Jović wypracował świetną okazję Filipowi Kosticiowi w 90. minucie, ale wahadłowy uderzył obok bramki. Mimo wszystko wynik był już wtedy jasny. Eintracht wygrał 2:1, a udział przy drugim trafieniu miał właśnie Luka. Był dość aktywny, oddał jednak tylko jeden strzał. Po dośrodkowaniu Kosticia wygrał pojedynek główkowy z Hummelsem, ale piłka przeleciała nad bramką. Niewątpliwie spisał się jednak lepiej niż Erling Håland, który od Kickera otrzymał ocenę 5. 
Ocena Kickera: 3,5/6 (1 – najlepsza, 6 – najgorsza)
Ocena WhoScored: 6,8/10

REKLAMA
REKLAMA

Takefusa Kubo (Getafe CF)
W wyjazdowym starciu przeciwko Osasunie wszedł na boisko dopiero w 81. minucie. Getafe remisowało 0:0 i do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Japończyk ani razu nie dotknął piłki…
Ocena Marki: brak
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,0/10

Borja Mayoral (AS Roma)
Wyjazdowy mecz z Sassuolo nie potoczył się po jego myśli. Zaczął spotkanie w pierwszym składzie, ale to gospodarze zdominowali grę, przez co Mayoral ograniczał się w większości sytuacji do pracy w defensywie. Wykonał tylko dziesięć podań (osiem celnych, w tym dwa kluczowe). Zmarnował świetną sytuację na zdobycie bramki, jednak warto zwrócić uwagę na świetne przyjęcie długiego podania z głębi pola. Ostatecznie jego zespół zremisował 2:2. Mayoral opuścił boisko w 83. minucie, gdy jego zespół prowadził 2:1.
Ocena WhoScored: 6,3/10

Martin Ødegaard (Arsenal)
Norweg zanotował bardzo słabe spotkanie z Liverpoolem. Nie dawał sobie rady w środku pola, był kompletnie obcym elementem w drużynie Arsenalu. Na jego obronę można powiedzieć, że praktycznie nie dostawał podań, ponieważ rywale pressingiem dusili w zarodku każdą akcję Kanonierów, ale to chyba nie jest do końca poważne usprawiedliwienie. Rozegrał 90 minut i nie zrobił absolutnie nic, by dać jakąkolwiek nadzieję kibicom Arsenalu. Podopieczni Artety przegrali 0:3.
Ocena WhoScored: 5,7/10

REKLAMA
REKLAMA

Reinier (Borussia Dortmund)
Borussia przegrała bardzo ważny mecz w kontekście walki o Ligę Mistrzów z Eintrachtem Frankfurt 1:2. Reinier zaczynał to spotkanie na ławce i pojawił się na murawie w 80. minucie przy stanie 1:1. Niewiele wniósł do gry, bo zdążył zaliczyć tylko 5 kontaktów z piłką.
Ocena WhoScored: 5,9/10

Jesús Vallejo (Granada)
Zabrakło go w podstawowym składzie na mecz z Villarrealem. Trener posłał go do boju w 61. minucie, gdy Andaluzyjczycy przegrywali już 0:3. Jesús miał pomóc załatać dziury w obronie i udało mu się, bo rywal więcej bramek już nie strzelił, chociaż tempo spotkania nie było tak wysokie jak na początku.
Ocena WhoScored: 6,1/10

Odeszli w letnim oknie transferowym

Miguel Baeza (Celta Vigo)
Czwarty mecz z rzędu przesiedział na ławce rezerwowych. Nie otrzymał szansy w starciu z Alavés, mimo że Celta bardzo szybko wyszła na prowadzenie 3:0 i wynik był dosyć bezpieczny. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Galisyjczyków 3:1.

Jorge de Frutos (Levante UD)
Hiszpan wyszedł od pierwszej minuty na mecz z Huescą i spisał się dość słabo, choć i tak był wyróżniającą się postacią w ekipie Levante. Oddał jeden strzał i zanotował jeden odbiór, ale nie wygrał ani jednego pojedynku przez całe 90 minut. Granotas natomiast przegrali 0:2 po dublecie Mira i muszą pogodzić się z miejscem w środku tabeli.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,0/10

REKLAMA
REKLAMA

Dani Gómez (Levante UD)
Zmienił Sona w 59. minucie i dał dość pozytywny impuls po wejściu z ławki. Wygrał dwa pojedynki, zanotował dwa odbiory i z całą pewnością ze swojej indywidualnej postawy może być całkiem zadowolony. Na konkrety dla jego drużyny się to jednak nie przełożyło, a Levante przegrało 0:2 z Huescą.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,5/10

Achraf Hakimi (Inter Mediolan)
Marokańczyk wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Bologną i zagrał solidne spotkanie. Był pewny w defensywie (4 odbiory), wygrał dwa pojedynki z rywalami i, jak zwykle, dawał dużo dynamiki poczynaniom ofensywnym Interu. Mecz bez fajerwerków, ale jak najbardziej możemy ocenić go pozytywnie. Jego ekipa wygrała 1:0 i umocniła się na pozycji lidera Serie A po wpadkach Milanu oraz Juventusu.
Ocena WhoScored: 6,8/10

Sergio Reguilón (Tottenham Hotspur)
Regui zanotował raczej przeciętne spotkanie. Nie grał źle, ale jednocześnie miał spore problemy z Jacobem Murphym. W ofensywie dał bardzo mało, a jego dośrodkowania rzadko trafiały do adresatów (2 celne na 6 prób). W większości przypadków były mocno przeciągnięte. Przy golu straconym w samej końcówce natomiast przegrał kluczowy pojedynek główkowy, a do siatki trafił Joe Willock, zabierając Tottenhamowi punkty. Słaby mecz Hiszpana.
Ocena WhoScored: 6,9/10

REKLAMA
REKLAMA

James Rodríguez (Everton)
Po około 1,5 miesiąca wrócił do gry w bardzo dobrym stylu. W domowym spotkaniu z Crystal Palace zagrał od początku i w 56. minucie strzelił gola na 1:0. Zszedł z boiska z poczuciem dobrze wykonanego zadania, ale gdy już siedział na ławce, goście wyrównali i ostatecznie The Toffees zdobyli tylko jeden punkt. James miał sporo swobody i operował za Richarlisonem i Calvertem-Lewinem, stworzył też jedną groźną okazję.
Ocena WhoScored: 7,8/10

Óscar Rodríguez (Sevilla)
Jego zespół wygrał z Atlético 1:0, ale Julen Lopetegui nie wpuścił go na boisko nawet na minutę. Óscar całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

Alberto Soro (Granada)
W dalszym ciągu leczy kontuzję. Granada przegrała z Villarrealem 0:3.

Javi Sánchez (Real Valladolid)
Rozegrał zaledwie piąty pełny mecz w tym sezonie. Z wyjazdowego występu przeciwko Barcelonie może być zadowolony. Dobrze się spisywał, zanotował kilka bardzo ważnych interwencji, wygrywał wiele pojedynków z napastnikami gospodarzy. Jego drużynie zabrakło za to nieco szczęścia. Dzielnie trzymała się do 90. minuty, ale właśnie wtedy straciła gola po uderzeniu Dembélé. 
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 6,5/10

REKLAMA
REKLAMA

Zawodnik kolejki: James Rodríguez

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA