Po troszkę dłuższej przerwie, spowodowanej tzw. uczelnianymi urozmaiceniami życia studenta, zapraszam na kolejną porcję moich przygód w Londynie. Tym razem krótko o The Emirates Stadium, czyli przechodzącym już ostatnie wykończenia nowym stadionie Arsenalu, o zapoznaniu się z sytuacją w hotelu na dzień przed przyjazdem Realu (czyli blanca detektyw bada sytuację ;) ) oraz krótka droga do ogromnego szczęścia. Obie poprzednie części relacji możecie znaleźć w dziale `Teksty`. Serdecznie zapraszam!
Impossible is nothing – cz. 3
Dla rozluźnienia atmosfery przed meczem, kolejna część relacji z Londynu ;)
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się