Na początku zgrupowania reprezentacji Walii Bale wypowiedział się na temat powrotu do Realu Madryt. Następnie te słowa stonował jego agent. Walijczyk po raz kolejny zabrał głos w sprawie przyszłości.
– Przede wszystkim i po pierwsze, ciągle trwa ten sezon i wciąż mam przed sobą wiele spotkań przed EURO. Co do następnego sezonu, prawnie mój kontrakt mówi, że muszę wrócić do Realu Madryt. To właśnie powiedziałem i nikogo nie obraziłem. Prawnie to muszę właśnie zrobić. Real Madryt to jakby mój klub-rodzic i uzgodniliśmy tyle, że będę w Tottenhamie na wypożyczeniu do końca sezonu, po czym wrócę. Taki jest na teraz plan.
– Powód mojego odejścia był taki, że chciałem rozgrywać spotkania i zyskać przygotowanie meczowe, cieszyć się moim futbolem. Oczywiście po nadejściu lata wrócę do Realu Madryt i ruszymy z tego punktu. Myślę, że plan to powrót, a jeśli wtedy usiądę z moim agentem i coś zdecydujemy, zrobimy to latem.
– Chcę grać, ale w futbolu nie liczy się tylko to, czego chcesz ty. Liczy się też druga strona. Obecnie skupiam się na trwającym sezonie, teraz przed nami także ważny mecz reprezentacji, wielka końcówka z Tottenhamem, a następnie latem EURO. W tym momencie nie powinienem martwić się niczym więcej niż tylko tym sezonem. Po EURO i wakacjach usiądziemy i coś wtedy zdecydujemy. Obyśmy mogli znaleźć latem rozwiązanie.
– Ocena mojego sezonu? Było ok. Miałem wolny start, bo przyszedłem do Tottenhamu z kontuzją kolana. Brak ciągłej gry przez 1,5 roku sprawił, że rozkręcenie się zajęło mi trochę czasu. W ostatnich miesiącach czułem się coraz mocniejszy. Czułem, że jestem w formie. Pojawiła się szybkość, strzeliłem kilka goli.
– Chciałbym rozkręcić się szybciej, ale jestem na tyle mądry, by wiedzieć, że wejście w rytm zajmuje trochę czasu. Teraz gram, czuję się dobrze i obym mógł utrzymać to przez resztę sezonu, a następnie także na EURO.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się