Waszym rywalem w La Lidze jest Atlético? Zapominamy o Realu Madryt?
Atlético jest liderem, ale nie możemy zapomnieć o Realu Madryt, który traci do nas dwa punkty, a to bardzo niewiele. Zależymy od nas samych. Musimy wygrać wszystkie mecze i czekać na potknięcie Atlético.
Klasyk zapowiada się na partidazo…
Klasyk zawsze jest szczególny i z pewnością będzie to partidazo.
Domyślam się, że twoi koledzy opowiadali ci, jak wyglądają tego typu mecze z publicznością, ponieważ pandemia uniemożliwiła ci cieszenie się z gry przy pełnych trybunach.
Mówili, że gra z publicznością zdecydowanie się różni i czerpiesz o wiele większą radość. Pragnę, by kibice wrócili na stadiony i wspierali nas. Mam nadzieję, że to nastąpi szybko. Mamy wielką ochotę widzieć kibiców na trybunach.
Wiele mówiło się o twoich testach w Realu Madryt i prawdą jest, że tego dnia było okropnie zimno i nie czułeś się najlepiej.
Sypał śnieg i wszystko. Trenowaliśmy mniej dni, niż zakładano. To coś, co się wydarzyło i jestem zadowolony z tego, gdzie jestem dziś.
Czułeś się dziwnie w Valdebebas, trenując z Realem Madryt?
Zawsze to powtarzałem. Jestem kibicem Barçy i zawsze chciałem być tu, gdzie jestem. Dlatego jestem szczęśliwy.
Który z rywali wywarł na tobie największe wrażenie w tych pierwszych miesiącach gry w Primera División?
Było ich wielu, ale przede wszystkim Benzema i Modrić. Podobają mi się i mają wielką jakość. Również Malsa z Levante. Poznałem go grając przeciwko Mirandés w Segundzie i wydawał mi się bardzo dobrą „szóstką”. Nie wiedziałem, w którą stronę będzie szedł. Uwielbiam patrzeć na grę zawodników na pozycji mediapunta. Zawsze się od nich uczę.
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się