REKLAMA
REKLAMA

Zidane: Świetnie kontrolowaliśmy Atalantę

Zinédine Zidane po rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Atalantą udzielił wywiadów telewizjom Movistar+ i RealMadridTV. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tych rozmów.
REKLAMA
REKLAMA
Zidane: Świetnie kontrolowaliśmy Atalantę
Fot. Getty Images

– Co powiedziałem zawodnikom po meczu? Pogratulowałem im, bo rozegraliśmy wielki mecz od początku do końca w starciu z bardzo fizycznym rywalem. Świetnie kontrolowaliśmy grę i bardzo dobrze zinterpretowaliśmy grę w defensywie, bo dzisiaj trzeba było dobrze bronić. Z piłką też radziliśmy sobie dobrze i możemy powiedzieć, że to było nasze kompletne spotkanie.

REKLAMA
REKLAMA

– Atalanta nie pokazała tego, z czego jest znana? Nie mieli okazji, poza golem i jedną sytuacją Zapaty. Dobrze ich kontrolowaliśmy, a to zespół, który tworze sobie mnóstwo okazji. Dzisiaj tego nie było, bo świetnie ich kontrolowaliśmy. My z kolei mieliśmy dużo dobrych akcji i dobrych odczuć w ofensywie, a gdy masz okazje i trafiasz, jest doskonale.

– Występ Modricia? Luka i Toni jako para pivotów są fenomenalni. Wiemy jednak, jak ważny dla nas jest też Casemiro i dlatego też możemy grać w różnych ustawieniach. Jeśli pytasz o Lukę, to wiemy, jakim jest zawodnikiem. Modrić mówi, że czuje się, jakby miał 27 lat? [śmiech] Może ma te 35 lat, ale na boisku tego nie widać.

– Vinícius? Jestem z niego zadowolony. Drugi gol i karny to jego zasługa. Wiemy, że ze swoją szybkością może sprawić problemy każdemu obrońcy i to właśnie zrobił. On próbuje, wszyscy próbujemy, a drugi gol był dla nas bardzo ważny.

– Gol Asensio? Cieszę się także z niego. On trenuje i pracuje, dzisiaj dostał szansę na wejście i trafił. To było ważne, że od razu odpowiedzieliśmy po ich bramce. To było dobre dla niego i dla nas.

– Czekaliśmy na mecz z golami? Tak i zasługiwaliśmy na to, ale nie chodzi tylko o gole, ale o całą grę. Mieliśmy odczucie kontroli nad grą od początku do końca i tak było. Oba zwycięstwa są bardzo zasłużone.

REKLAMA
REKLAMA

– Założenia w pressingu? My jesteśmy mocni, gdy idziemy do przodu, gdy naciskamy na rywala, gdy gramy na połowie rywala i gdy wysoko odzyskujemy piłkę. To jest nasza gra. Tak padł pierwszy gol. Dobry pressing daje wysoki odbiór i wtedy możesz ranić rywala. Oczywiście czasami możemy schować tyłek w obronie, ale nie ma problemu, wtedy najważniejsze to grać razem. Uważam, że poradziliśmy sobie świetnie w tych okresach, gdy trzeba było się bronić.

– Gra między liniami i rozgrywanie przez Courtois? Trzeba było to robić z tym rywalem. Wiemy, jak ważny jest Thibaut dla naszego rozgrywania. Dzisiaj przy ich pressingu każdy swojego trzeba było szukać ruchów między formacjami i radziliśmy sobie z tym dosyć dobrze. Zawsze można się poprawić [śmiech]. Nie chcemy ani jednej straty w rozegraniu, ale to też jest praktycznie niemożliwe.

– Gdzie może dojść Real Madryt? Trzeba iść krok po kroku. Na razie trzeba odpocząć i cieszyć się awansem, ale od jutra musimy być gotowi do kolejnego meczu. To nie staje, a my wiemy, że nie mamy marginesu na błąd. Wiemy, że aby dojść do finału, musimy rozegrać bardzo dobre mecze, ale gramy dalej. Jeszcze nic nie osiągnęliśmy, daleko do końca, ale możemy być zadowoleni z tego meczu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA