Spotkanie od początku było intensywne. Już w 11. minucie Olga Carmona zobaczyła czerwoną kartkę i Las Blancas musiały sobie radzić w dziesiątkę. Mecz zapowiadał się na ciężką przeprawę. Atleti było jednak ospałe i nie potrafiło wykorzystać przewagi. Real czekał na swoje szanse, skupiając swoje kontrataki na Marcie Cardonie. Do końca pierwszej połowy na tablicy świetlnej widniał bezbramkowy remis.
Trener Las Rojiblancas, José Luis Sánchez Vera dokonał w przerwie dwóch ofensywnych zmian, posyłając do boju Kylie Strom i Emelyne Laurent. Ta druga była bardzo blisko zdobycia bramki, ale decydujący cios został wyprowadzony po drugiej stronie boiska. Podopieczne Davida Aznara coraz lepiej czuły się w kontrach i w 65. minucie wyszły na prowadzenie. Teresa Abelleira świetnie podała prostopadle do Sofii Jakobsson, która nie miała problemu z wykorzystaniem sytuacji. Chwilę później liczebność drużyn się wyrównała, dwie żółte kartki zobaczyła Deyna Castellanos. Przeciwniczki oddawały kolejne strzały, ale duży wkład w zwycięstwo miała bramkarka Misa, która zanotowała kilka ważnych parad.
To pierwsza wygrana Realu Madryt w historii kobiecych derbów z Atlético. Zespół zajmuje w tym momencie trzecią lokatę w tabeli z dorobkiem 47 punktów, a lokalny rywal jest piąty i ma na koncie sześć oczek mniej. Liderem Primera Divisón jest bezkonkurencyjna Barcelona, która jak dotąd wygrała wszystkie starcia i może się pochwalić bilansem bramkowym 90:3.
Atlético Madryt – Real Madryt 0:1 (0:0)
0:1 Jakobsson 65' (asysta: Abelleira)
Atlético Madryt: Lindahl; Kazadi (74' Knaak), Aleixandri, Tounkara (46' Strom), Van Dongen; Meseguer (65' Claudia Iglesias), Leicy Santos; Ludmila, Deyna Castellanos, Amanda Sampedro (46' Laurent); Njoya Ajara (65' Ajibade).
Real Madryt: Misa; Kenti, Ivana Andrés, Claudia Florentino (85' Lorena Navarro), Olga Carmona; Teresa Abelleira (74' Thaisa), Kaci, Oroz (20' Corredera); Cardona, Jessica Martínez i Jakobsson.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się