Pod koniec sierpnia ubiegłego roku Álvaro Odriozola mógł dotknąć i zrobić sobie zdjęcie z najbardziej pożądanym trofeum w Europie. Tuż przed jego przyjściem do Realu Madryt to właśnie Królewscy zdominowali Ligę Mistrzów, a w poprzednim sezonie dzięki wypożyczeniu do Bayernu Monachium Hiszpan może zapisać sobie wygraną w tym turnieju.
Udział Odriozoli w triumfie Bawarczyków był marginalny. Zagrał tylko w rewanżowym meczu z Chelsea w 1/8 finału, gdy wszystko było już jasne. Wszedł na boisko w 71. minucie rewanżu, gdy Bayern prowadził 2:1 (w pierwszym meczu wygrał 3:0). Jego zespół strzelił jeszcze dwa gole, a przy ostatnim Álvaro zanotował asystę. W finałowym turnieju w Lizbonie nie zagrał jednak ani minuty. Z Barceloną (8:2), Lyonem (3:0) i Paris Saint-Germain (1:0) na prawej stronie obrony zagrał Joshua Kimmich.
Łącznie Odriozola rozegrał w Bayernie 179 minut – 153 w Bundeslidze, 19 w Lidze Mistrzów i 7 w Pucharze Niemiec. Jasne było to, że Bawarczycy nie przedłużą jego wypożyczenia ani nie będą się starać o transfer definitywny. Latem 2020 roku wychowanek Realu Sociedad wrócił więc do Madrytu.
W zespole Królewskich niepodważalną pozycję ma Dani Carvajal, który jest jednak ostatnio podatny na urazy. Nawet w przypadku jego kontuzji miejsce na prawej obronie zajmował nie Odriozola, naturalny zastępca na tej pozycji, lecz Lucas Vázquez, który może liczyć na bezgraniczne zaufanie Zinédine'a Zidane'a. Pod względem minut skrzydłowy – choć ostatnio grający na boku obrony – jest ósmym graczem Realu Madryt w tym sezonie.
Odriozola jest na drugim biegunie. Ma na koncie tylko pięć występów, w których spędził na hiszpańskich boiskach (cztery mecze ligowe i jeden pucharowy) 325 minut. Od 6 lutego nie zagrał ani jednego spotkania. Później doznał urazu, a gdy był już zdrowy na mecze z Realem Sociedad i Atlético, Zidane pozostawił go na ławce rezerwowych.
Od czwartku Álvaro nie pojawił się na boisku treningowym w Valdebebas. Znów ma problemy mięśniowe, które wykluczają go ze spotkania przeciwko Elche. Klub nie opublikował żadnego komunikatu medycznego w jego sprawie, ale jeśli potwierdzi się kontuzja, będzie to jego trzecia w tym sezonie. Obrońca narzeka na dyskomfort mięśnia przywodziciela. Problemy zdrowotne to jeden z wielu czynników, które nie pozwalają Odriozoli błyszczeć w Realu Madryt.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się