Do końca sezonu zasadniczego Euroligi pozostało już tylko sześć kolejek. To niewiele, a sytuacja w tabeli jest bardzo napięta. Na razie żaden zespół nie może być pewny gry w play-offach. Królewscy zajmują szóstą pozycję i mają tylko dwa zwycięstwa przewagi nad dziewiątą lokatą. To sprawia, że margines na błąd jest niewielki, a przed Blancos mecze z takimi rywalami jak Barcelona, CSKA Moskwa, Fenerbahçe czy Efes. Do pokonania jest jeszcze długa droga. Dzisiaj czas na Klasyk.
Real Madryt przez wiele lat pod wodzą Pabla Laso pozostawiał Barcelonę w cieniu. Królewscy seryjnie zdobywali trofea i przeważnie wygrywali z największym rywalem. W tym sezonie jednak trochę się to zmieniło. Co prawda Blancos rozpoczęli sezon od wygranego Klasyku w finale Superpucharu, ale kolejne trzy pojedynki padały łupem graczy z Katalonii. Najbardziej bolesna była porażka w finale Pucharu Króla, gdzie podopieczni Laso nawet nie nawiązali rywalizacji.
W Eurolidze Barcelona jest liderem z dorobkiem 20 zwycięstw i 8 porażek. To bardzo dobry wynik, który pozwala jej już powoli myśleć o zagwarantowaniu sobie miejsca w play-offach. W Klasyku to właśnie Katalończycy będą faworytami, mimo że mecz jest rozgrywany w Madrycie. Barça przed sezonem ponownie się wzmocniła, a niedawno do drużyny dołączył jeszcze Pau Gasol. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w stolicy Hiszpanii. Królewscy z powodu oszczędności nie szaleli na rynku transferowym. W dodatku w trakcie sezonu Laso stracił takich zawodników jak Campazzo czy Randolph, a niedawno na dłużej wypadł Llull. Kontuzje bardzo dotykają drużynę Realu Madryt i to ciągle jest problem, który ma wpływ na wyniki.
Dzisiejsze spotkanie jest dla Realu Madryt okazją do rewanżu za niedawną porażkę w finale Pucharu Króla. Zwycięstwo mogłoby nawet pozwolić na awans na podium, lecz ewentualna porażka groziłaby spadkiem na siódmą lokatę. Pablo Laso podkreślał, że w starciach z Barceloną trzeba zrobić wszystko dobrze, żeby wygrać. Zapewne ma rację, a drużyna musi zagrać o wiele lepiej niż w ostatnich tygodniach.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport News.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się