REKLAMA
REKLAMA

Dwa gole Bale’a, dobry mecz Hakimiego [VIDEO]

Ostatnie mecze nie były zbyt udane dla graczy związanych z Realem Madryt. Zadowoleni mogą był Bale oraz Hakimi. Pozostali powodów do radości mają nieco mniej.
REKLAMA
REKLAMA
Dwa gole Bale’a, dobry mecz Hakimiego [VIDEO]
Fot. Getty Images

Wypożyczeni

REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale (Tottenham Hotspur)
W środku tygodnia Walijczyk rozegrał solidne 67 minut przeciwko Fulham. Oddał dwa strzały, wygrał trzy pojedynki, choć otrzymał również żółtą kartkę. Był to raczej spokojny mecz, a Tottenham wygrał 1:0 po trafieniu samobójczym rywali.
Ocena WhoScored: 6,7/10

Prawdziwy spektakl zaprezentował w weekend przeciwko Crystal Palace. Dwukrotnie trafiał do siatki po asystach Kane'a, a do tego był niezwykle aktywny przez całe 70 minut, które spędził na murawie. Wygrał cztery pojedynki i zanotował nawet dwa odbiory. To był naprawdę świetny występ Bale'a, który w parze z Harrym Kane'em rozniósł rywali, a Tottenham awansował w tabeli. Skrót tego spotkania możecie obejrzeć tutaj.
Ocena WhoScored: 9,6/10

Brahim Díaz (Milan)
Znalazł się w podstawowym składzie na mecz z Udinese. Oddał jeden strzał po dobrej indywidualnej akcji, chociaż bramkarz z łatwością obronił to uderzenie. Do tego pokazywał się do gry na całej szerokości boiska, lecz tym razem unikał dryblingów i nie wnosił zbyt wiele do ofensywy Milanu. Zaliczył jeszcze jedno kluczowe podanie, po czym został zmieniony w 63. minucie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Ocena WhoScored: 6,3/10

REKLAMA
REKLAMA

W starciu z Hellasem Brahim nie podniósł się z ławki rezerwowych. Milan wygrał 2:0 i ciągle wierzy w walkę o tytuł.

Dani Ceballos (Arsenal FC)
Hiszpan pojawił się na boisku w meczu z Burnley na ostatnie 10 minut i nie wpłynął znacząco na wynik tego spotkania. Arsenal po raz kolejny stracił punkty i zaledwie zremisował 1:1 po komicznym błędzie Xhaki.

Luka Jović (Eintracht)
Wreszcie utworzył duet napastników z André Silvą, ale trener nie może być zadowolony z meczu ze Stuttgartem, który zakończył się remisem 1:1. Jović oddał pięć strzałów, ale trzykrotnie został zablokowany, a dwukrotnie uderzał niecelnie. Był całkiem aktywny, czterokrotnie udanie dryblował, zaliczył też podanie kluczowe. Miał udział przy trafieniu Kosticia, a pierwsza bramka jego rodaka została nieuznana po interwencji VAR właśnie po pozycji spalonej Jovicia. Skrót tego meczu możecie obejrzeć tutaj.
Ocena Kickera: 3,5/6 (1 – najlepsza, 6 – najgorsza)
Ocena WhoScored: 7,1/10

Takefusa Kubo (Getafe)
Nie wystąpił od pierwszej minuty w meczu z Realem Valladolid, ale pojawił się na murawie już w przerwie. Zameldował się na prawej stronie pomocy i rozruszał nieco grę Getafe. Już na początku meczu miał dobrą szansę, później zanotował jeszcze dwa podania kluczowe. Nie pomógł jednak zespołowi, który ostatecznie przegrał na wyjeździe 1:2.
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 6,5/10

REKLAMA
REKLAMA

Borja Mayoral (Roma)
W zeszłą środę rzymianie mierzyli się z Fiorentiną i wygrali 2:1. Napastnik zagrał od początku i zmarnował jedną świetną okazję, w której zatrzymał go Bartłomiej Drągowski. Był często faulowany (częściej jedynie Franck Ribéry) i nie wpłynął na wynik meczu.
Ocena WhoScored: 6,7/10

W weekend Roma grała u siebie z Genoą i trener znów postawił na Mayorala. Hiszpan ponownie nie spisał się najlepiej. Nie zrobił zbyt wiele, nie oddał ani jednego celnego strzału. Jego zespół wygrał 1:0 po golu Gianluki Manciniego.
Ocena WhoScored: 6,4/10

Martin Ødegaard (Arsenal FC)
Norweg wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Burnley, ale nie były to jego dobre zawody. Oczywiście, jego podania dalej były bardzo celne, a niektóre prostopadłe piłki stwarzały sporo zagrożenia. Nie potrafił jednak wziąć na siebie gry i nie układała się zbyt dobrze jego współpraca z Aubameyangiem. Oddał dwa strzały, ale żaden z nich nie był groźny. W 63. minucie zastąpił go Lacazette, a Arsenal zremisował na Turf Moor 1:1.
Ocena WhoScored: 6,5/10

Reinier (Borussia Dortmund)
W Pucharze Niemiec nie dostał szansy na grę i z ławki obserwował zwycięstwo kolegów nad Borussią Mönchengladbach 1:0, co dało dortmundczykom awans do półfinału.

REKLAMA
REKLAMA

W prestiżowym pojedynku z Bayernem Monachium pojawił się na murawie w 76. minucie, zmieniając Reusa. Borussia przeżywała wtedy trudne chwile i Reinier rzadko w ogóle był przy piłce. Zaliczył zaledwie pięć kontaktów z futbolówką i jedną stratę. Trzymał się prawej strony boiska. Borussia prowadziła 2:0, ale ostatecznie przegrała 2:4.
Ocena WhoScored: 6,0/10

Jesús Vallejo (Granada)
Kontuzja wykluczyła jego występ w spotkaniu z Athletikiem. Granada przegrała 1:2.

Odeszli w letnim oknie transferowym

Miguel Baeza (Celta Vigo)
Celta po bardzo emocjonującym spotkaniu pokonała na wyjeździe Huescę 4:3. Baeza przesiedział ten pojedynek na ławce rezerwowych.

Jorge de Frutos (Levante UD)
Hiszpan rozegrał pełne 120 minut w rewanżu półfinału Pucharu Króla przeciwko Athletikowi i był jednym z najlepszych zawodników Granotas. Niezwykle dużo pracował, brał na siebie grę, był faulowany aż pięciokrotnie i dorzucił do tego jedno niezłe uderzenie. To jednak było za mało, bo w samej końcówce dogrywki do siatki trafił Berenguer i Levante musiało pożegnać się z marzeniami o triumfie w tych rozgrywkach. Za De Frutosem jednak bardzo dobre spotkanie.
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3

REKLAMA
REKLAMA

W weekend Levante mierzyło się na wyjeździe z Realem Sociedad i był to raczej słaby mecz całej ekipy Paco Lópeza. De Frutos pojawił się na boisku w 57. minucie, ale nie pozostawił po sobie nic wartego zapamiętania. Real Sociedad wygrał 1:0, choć był to zdecydowanie najniższy wymiar kary dla Granotas.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,0/10

Dani Gómez (Levante UD)
W meczu z Athletikiem od początku dogrywki oglądaliśmy na boisku Daniego Gómeza, który jednak nie dał zbyt wiele drużynie. Kilka sprintów, wyskok do pressingu czy zgranie kilku piłek zagranych górą to jedyne, z czego moglibyśmy go zapamiętać. Athletic wygrał po dogrywce.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3

Z Realem Sociedad wystąpił od początku, ale były to fatalne zawody w jego wykonaniu, jak i całej drużyny. Tylko 54% celnych podań, zero strzałów, zero dryblingów, zero wygranych pojedynków. Otrzymał jeszcze żółtą kartkę i został zdjęty w 70. minucie. Real Sociedad wygrał 1:0.
Ocena Marki: 0/3
Ocena Asa: 0/3
Ocena WhoScored: 5,9/10

Achraf Hakimi (Inter Mediolan)
W czwartek Inter mierzył się na wyjeździe z Parmą i Achraf zagrał w tym meczu od początku. Były to naprawdę dobre zawody w wykonaniu Marokańczyka, który zanotował aż pięć odbiorów, a do tego dorzucił trzy wygrane pojedynki. Był mocnym punktem defensywy, a jego rajdy z głębi pola bokiem boiska sprawiały obrońcom Parmy sporo kłopotów, choć Hakimi nie zanotował bezpośredniego udziału przy żadnej z dwóch strzelonych bramek. Inter wygrał 2:1, a Achraf może być w pełni zadowolony z tego występu.
Ocena WhoScored: 7,4/10

REKLAMA
REKLAMA

W poniedziałek z kolei Inter mierzył się z Atalantą i Achrafa ponownie oglądaliśmy od początku. Tym razem pozwalał sobie na nieco mniej w ofensywie, pilnując graczy Atalanty. To spotkanie było toczone w dużo spokojniejszym tempie, szczególnie po golu Interu, którego strzelił Škriniar. Achraf nie wchodził w pojedynki z rywalami i zagrał raczej przeciętne spotkanie, choć można to powiedzieć o niemal każdym zawodniku Nerazzurich, którzy jednak sięgnęli po zwycięstwo i arcyważne trzy punkty. Conte zdjął Marokańczyka w 85. minucie.
Ocena WhoScored: 6,7/10

Sergio Reguilón (Tottenham Hotspur)
W środku tygodnia przeciwko Fulham przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. Tottenham wygrał 1:0.

W weekend Regui rozegrał bardzo dobre spotkanie przeciwko Crystal Palace. Zanotował aż pięć odbiorów, do tego dorzucił dwa wygrane pojedynki główkowe i dwa wygrane dryblingi. Bardzo często podłączał się do akcji ofensywnych, praktycznie cały mecz spędził blisko połowy rywali lub na niej. Oddał nawet dwa strzały, choć żaden z nich nie znalazł drogi do siatki. Tottenham wygrał 4:1.
Ocena WhoScored: 7,9/10

James Rodríguez (Everton)
Od meczu z Liverpoolem 20 lutego nie rozegrał ani minuty. Ma problemy zdrowotne i być może wróci do gry dopiero na kolejne spotkanie. Everton przegrał w poniedziałek z Chelsea 0:2, a w sobotę zmierzy się u siebie z Burnley.

REKLAMA
REKLAMA

Óscar Rodríguez (Sevilla)
W pucharowym meczu z Barceloną nie było go nawet na ławce rezerwowych. Sevilla przegrała po dogrywce 0:3 i odpadła z Copa del Rey. W lidze też poległa, a na wyjeździe sposób na nią znalazło Elche. Óscar cały mecz spędził na ławce rezerwowych.

Alberto Soro (Granada)
Podobnie jak Vallejo przegapił mecz z Athletikiem z powodu kontuzji. Granada przegrała 1:2.

Javi Sánchez (Real Valladolid)
Wreszcie, po niemal dwóch miesiącach, wrócił do kadry meczowej. Całe spotkanie z Getafe spędził jednak na ławce rezerwowych, a jego zespół wygrał 2:1.

Zawodnik kolejki: Gareth Bale

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA