Południowoamerykańska konfederacja piłki nożnej CONMEBOL ogłosiła dziś decyzję dotyczącą odwołania najbliższej kolejki eliminacji do Mistrzostw Świata w 2022 roku w Katarze. Wcześniej planowano, że wszystkie zespoły z tego regionu zagrają po dwa spotkania. Z powodu różnych obostrzeń w wielu krajach na świecie zgromadzenie wszystkich powołanych zawodników byłoby niemożliwe.
FIFA przeanalizuje kalendarz rozgrywek i we współpracy z CONMEBOL i federacjami krajowymi zaproponuje nowe daty spotkań. Najbliższa przerwa na reprezentacje rozpocznie się za nieco ponad dwa tygodnie. Real Madryt zmierzy się wcześniej z Atlético, Elche, Atalantą i Celtą Vigo. Taka decyzja federacji oznacza, że tacy piłkarze jak Marcelo, Casemiro, Vinícius, Rodrygo czy Fede Valverde, którzy w przeszłości otrzymywali powołania od selekcjonerów swoich reprezentacji, będą mogli zostać w Madrycie i przygotowywać się do kolejnych spotkań Królewskich.
Brazylia miała zagrać na wyjeździe z Kolumbią i u siebie z Argentyną. Po czterech kolejkach Canarinhos z kompletem punktów zajmują pierwsze miejsce w grupie. Za nimi są Argentyna (10 punktów), Ekwador (9), Paragwaj (6) i Urugwaj (6). Zespół, w którym coraz ważniejszą rolę odgrywał Valverde, miał mierzyć się na wyjeździe z Argentyną i u siebie z Boliwią. Następne mecze reprezentacji z Ameryki Południowej zaplanowano na początek czerwca, już po zakończeniu klubowego sezonu 2020/21 w Europie.
Przyczyną takiej decyzji są między innymi restrykcje nałożone na osoby podróżujące z Argentyny czy Brazylii do Anglii i innych europejskich krajów. Powrót na przykład do Anglii oznaczałby, że zawodnicy musieliby udać się na 10-dniową kwarantannę. Pep Guardiola powiedział niedawno: „Jeśli ważni zawodnicy – sześciu, siedmiu, ośmiu czy dziewięciu – nie mogą grać przez 10 dni, nie ma to żadnego sensu. Nie polecą”. Naciski klubów i europejskich federacji doprowadziły właśnie do takiej decyzji CONMEBOL.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się