REKLAMA
REKLAMA

Zidane: Benzema? Ryzykować można w finale Ligi Mistrzów

Zinédine Zidane po meczu La Ligi z Valladolidem udzielił wywiadów telewizjom RealMadridTV i Movistar+. Przedstawiamy wypowiedzi trenera Realu Madryt z tych rozmów na Estadio José Zorrilla.
REKLAMA
REKLAMA
Zidane: Benzema? Ryzykować można w finale Ligi Mistrzów
Fot. Getty Images

– To kolejne zwycięstwo i trzy ważne punkty na trudnym terenie, gdzie gospodarz też bardzo potrzebował punktów. Najciężej było zdobyć tę pierwszą bramkę. Wywalczyliśmy jednak ważne trzy punkty i znowu zachowaliśmy czyste konto. Walczyliśmy do końca i to dla nas dobry wynik.

REKLAMA
REKLAMA

– Trudna sytuacja i kolejne zwycięstwa? Łączy się wiele problemów i dobrze wiesz, że nie jest łatwo zdobywać te punkty. To trudne starcia, zawsze musimy walczyć, a do tego mamy poważne braki. Dzisiaj przyjechaliśmy z 11 zawodnikami pierwszego zespołu i trzema bramkarzami. Uzupełniliśmy to canteranos, którzy po wejściu też wykonali dobrą pracę. Cieszę się ze wszystkich, bo to był dobry tydzień i zebraliśmy za niego dzisiaj nagrodę. Wszyscy wykazali się zaangażowaniem i to jest dla nas podstawa. Widzieliśmy pracę wszystkich, od atakujących po Thibaut. Takie mecze pozwalają na koniec osiągnąć dobre rzeczy.

– Gratulacje dla Casemiro przed wywiadem [Brazylijczyk skończył udzielać swojego]? Pogratulowałem mu. Wiemy, że przy stałych fragmentach to dla nas ważny zawodnik. Mamy 3-4 piłkarzy, którzy dobrze uderzają głową i Casi to jeden z nich. Cieszę się z jego gola, wygranej i wszystkich chłopaków, bo otrzymaliśmy wiele ciosów. Trzeba iść dalej, bo daleko do końca.

– Przesunięcie Casemiro między stoperów po golu? Zrobiliśmy to już przed golem, bo chcieliśmy zagrać szerzej Lucasem i Ferlandem. Oni dodali trochę od siebie na skrzydłach. Każdy coś wniósł i to ważne 3 punkty.

REKLAMA
REKLAMA

– Sytuacja Benzemy przed Atalantą? Nie zaryzykujemy zdrowiem Karima, bo sezon jest długi i zostaje wiele meczów. Jeśli będzie czuć się dobrze, będzie z nami, a jeśli nie, to nie. Nigdy nie zaryzykujemy zdrowiem gracza. Możemy to zrobić w finale Ligi Mistrzów czy ostatnim meczu La Ligi, ale ciągle daleko do końca. Jutro ma kolejny rezonans i zobaczymy, co się wydarzy.

– Zaczyna męczyć mierzenie się z tyloma kontuzjami? Tak, ale rozmawialiśmy już o tym. Nie da się z tym nic zrobić... Nie cieszymy się z tego, ale wiele ekip też ma problemy. Nie wiem... Mam nadzieję, że szybko odzyskamy piłkarzy.

– Atalanta? Musimy teraz odpocząć i od jutra rozpocząć przygotowania do tego meczu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA