Luka Jović odnalazł we Frankfurcie szczęście, pewność siebie i skuteczność. Przez niecały miesiąc od wypożyczenia zdobył więcej bramek (3) niż przez półtora sezonu w Realu Madryt (2). Mimo że Serb jest wypożyczony tylko do końca czerwca, to nad Menem myślą o dłuższej współpracy z 23-latkiem. Jak informuje serbski dziennik Republika, Eintracht postara się o transfer definitywny Jovicia w letnim okienku. W sfinansowaniu tej operacji ma Niemcom pomóc… Atlético Madryt.
Według doniesień Republiki Los Colchoneros będą chcieli pozyskać napastnika Eintrachtu, André Silvę, który w bieżącym sezonie Bundesligi zdobył już 17 goli, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców. Atleti miałoby zapłacić za 25-letniego napastnika między 30 a 40 milionów euro, które klub z Frankfurtu przeznaczyłby na sprowadzenie Jovicia.
W Eintrachcie twierdzą, że taka suma powinna przekonać działaczy Królewskich. Niemcy będą oczywiście negocjować, ponieważ wszyscy zdają sobie sprawę, że przez ostatnie półtora roku Jović grał niewiele i jego wartość zdecydowanie spadła. Swoje zrobiła też pandemia, która zdecydowanie uszczupliła klubowe budżety, co oczywiście przekłada się na kwoty transferowe.
Republika zaznacza, że losy Jovicia będą zależeć od przyszłości Zinédine’a Zidane’a. Ewentualne zwolnienie Francuza sprawi, że Luka prawdopodobnie otrzyma drugą szansę w stolicy Hiszpanii. Jeśli jednak Zizou zostanie na ławce trenerskiej, to Jović nie będzie miał czego szukać i przeniesie się na stałe do Frankfurtu, gdzie w swoim pierwszym etapie strzelił 36 goli w 75 spotkaniach.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się