Menu
/ as.com

„Niebezpieczne” zachowanie Mbappé

Foto: „Niebezpieczne” zachowanie Mbappé
Fot. Getty Images

Francuski napastnik daje jasny sygnał, że czuje się szczęśliwy w Paryżu i jest bliżej przedłużenia kontraktu niż transferu do Realu Madryt. „Rozegrałem tu 150 spotkań i mam nadzieję na wiele więcej”, wyznał po niedzielnym meczu z Marsylią.

Marzenie o oglądaniu Kyliana Mbappé w koszulce Realu Madryt staje się coraz mniej realne. Królewscy dalej postrzegają Francuza jako strategiczny transfer nowego projektu sportowego, jednak kryzys ekonomiczny spowodowany pandemią i działania PSG, mające na celu wzmocnienie ekipy Mauricio Pochettino, by zrobić decydujący krok w kierunku Ligi Mistrzów, zmieniają panoramę. Co więcej, Kylian od jakiegoś czasu wysyła jasne sygnały, które mogą martwić działaczy Los Blancos. Wydaje się, że piłkarz zaczyna pozytywnie zapatrywać się na przedłużenie kontraktu z paryżanami, który wygasa 30 czerwca 2022 roku.  

Po niedzielnym zwycięstwie PSG z Marsylią w klasyku Ligue 1, w którym Mbappé popisał się spektakularnym golazo na 1:0, francuski crack wypowiedział słowa, których z pewnością nie chciał usłyszeć żaden madridista. „Rozegrałem już 150 meczów w koszulce PSG, co jest dla mnie powodem do dumy. Mam nadzieję, że rozegram tu jeszcze wiele więcej”, wyznał Kylian. 

Po starciu na Stade Vélodrome działo się również w mediach społecznościowych. Mbappé wrzucił na Instagrama fotkę, na której siedzi w narożniku boiska z podpisem: „To jest Paryż ❤️💙”. To tak, jakby Real wygrał Klasyk na Camp Nou i Ramos wrzucił fotkę z podpisem: „To jest Real”. Wiele wskazuje na to, że Kylian stara się uspokoić fanów PSG i przekazać wiadomość, że zostaje na Parc des Princes.  

Swoje dorzucił też sam paryski klub, który na swoich mediach społecznościowych wyrzucił wideo i zdjęcie Pochettino, który gratuluje Mbappé zwycięstwa i strzelenia gola. „Podoba nam się to zdjęcie 😍”, napisali paryżanie.  

Ostatnie wypowiedzi Kyliana, zachowanie samego zawodnika i klubu mogą sugerować, że Francuz zmienił nastawienie i postanowił pozostać w stolicy Francji. 
 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!