Eden Hazard nie wziął udziału we wczorajszym treningu. Klub nie poinformował oficjalnie o absencji Belga, ale hiszpańscy dziennikarze donosili, że 30-latek nie był obecny na zajęciach z powodu ostrożności i przemęczenia. COPE podaje za to, że piłkarz przeszedł wczoraj badanie ultrasonograficzne, które potwierdziło, że nie nabawił się żadnej poważnej kontuzji.
Miguel Ángel Díaz z COPE doprecyzował, że chodzi o przeciążenie w jednej z partii mięśni, choć nadal nie wiadomo których. Występ Hazarda w sobotnim meczu z Huescą stoi więc pod sporym znakiem zapytania. Były zawodnik Chelsea najprawdopodobniej nie będzie też trenował dzisiaj na pełnych obrotach, a wstępnie mówi się, że na murawie Valdebebas pojawi się dopiero jutro.
Wczorajsze zajęcia przyniosły nam też sporo nowych informacji. Do pracy wrócił Zinédine Zidane, który uporał się z koronawirusem, a na murawie indywidualnie ćwiczyli Rodrygo, Fede Valverde, Lucas Vázquez i Sergio Ramos. W tym tygodniu dwaj Hiszpanie powinni wrócić do treningów z drużyną i być może otrzymają powołanie na mecz z Huescą, z kolei Brazylijczyk i Urugwajczyk będą potrzebowali jeszcze trochę czasu, by w pełni dojść do zdrowia. Do Aragonii najpewniej nie uda się też Dani Carvajal, który wczoraj pozostał tylko na siłowni. Na spotkanie nie będzie też raczej gotowy Nacho, który w dalszym ciągu przebywa na izolacji.
Komentarze (82)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się